środa, 15 czerwca 2016

Francuska codzienność – Nowy telefon. Kupowanie w Chinach. Część 26.



 

Kilka tygodni temu, mój mąż postanowił mi kupić nowy telefon. Antek będzie mógł mieć swój telefon od września, jak tylko pójdzie do gimnazjum. Niestety będzie mu potrzebny choć wolałabym by miał go jak najpóźniej !  Ma wziąć mój stary, na początek a ja dostałam nowy.

 

Po raz drugi zakupiliśmy przy tej okazji nasz przedmiot pożądania bezpośrednio w Chinach. Kilka lat temu kupiliśmy bezpośrednio w Chinach aparat fotograficzny, którym do dziś się posługuję. Teraz telefon. Mój mąż wyszukuje te wszystkie mega interesujące finansowo oferty… ma cierpliwość. Mam więc nowy Xiaomi Redmi Professional czyli chiński odpowiednik Apple ale z chińską ceną bo tylko 150 euro amiast 800 euro, gdy o ceny praktykowane u nas chodzi.

 

I napiszę tak, jak narazie jestem bardzo zadowolona z tego telefonu. Działa bezbłędnie, ma większy ekran niż Iphone 6, jest bardzo przyjemny w dotyku, w obsłudze, leciutki… Także podoba mi się…

 

Abonament mam wciąż ten sam 2 euro na miesiąc czyli około 8 złotych za miesiąc. Jak mi ostatnio brat powiedział, że najtańszy abonament komórkowy w Polsce to 40 złotych to się lekko zdziwiłam… bo to 5 razy tyle!
Co mamy za te 2 euro: 2 h gadania we Francji plus USA plus Kanada… za rok dojdą wszystkie kraje europejskie za tę samą cenę, SMS non limit.  I dobrze mi z tym. Mi akurat to wystarcza

2 komentarze:

  1. Najtanszy abonament z umowa w PL to ok 29,99 i ta cena spada co jakis czas. Mozna placic mniej, majac np. telefon na karte. Ale faktycznie w porownaniu do 8 zl... to 4x drozej. W tym polskim abonamencie jest smsowanie gratis, rozmowy do wszystkich sieci w PL gratis, bez limitu i nie wiem tylko jak z roamingiem, chyba zalezy to od sieci.

    No coz, nie od dzis wiemy, ze ceny mamy europejskie (albo i wyzsze), a pensje 1/4... w najlepszym wypadku:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mniej jednak niz te 40 złotych... Pensje to nie wiem, pewnie zależy jakie... Znam pensje moich braci orientacyjnie i oni nie zarabiają 1/4 tego co ja sporo wiecej. Znam te osoby w Polsce, które zarabiają wiecej niz ja tutaj ale tez te, które zarabiaj mniej. Najbardziej martwi mńie sytuacja niektorych moich bliskich na emeryturze bo maja je niskie.

      Usuń