czwartek, 9 lutego 2017

Kolejny kilogram w dol.

Jeszcze 1 kg w dol... Razem 3 kg po dwóch tygodniach starań. Ale samopoczucie duzo gorsze bo cos sie wykluwało w zatokach le zażegnałAm. Osłabiło mnie to trochę plus ogrom pracy... Nie poddaje sie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz