niedziela, 12 listopada 2017

Wczorajszy SZOK wieczorny

Wczorajszy wieczor spedzilam samotnie. Lubie to. Moi panowie udali sie do kina na najnowszy film o znanych tenisistach czyli Börg/McEnroe.

O 19:30 wlaczylam odbiornik telewizyjny. I obejrzalam dziennik francuskiej TV publicznej na France 3. Bardzo mi sie podobal bo byl o wczorajszym swiecie... 99 rocznicy zakonczenia 1 wojny swiatowej.

Oficjalne obchody tego dnia z naszym prezydentem na grobie nieznanego zolnierza pod Lukiem Tryumfalnym w Paryzu. Zlozenie wienca, godnosc i wzruszenie Francuzow, usciski dloni obecnego prezydenta z dwoma poprzednimi czyli z N. Sarkozim i F. Holland, wymiana zdan z pupilami narodu i reprezentantami rodzin poleglych... Nastepnie reportaze z polnoco-wschodniej Francji z pola bitew nad Somma, pod Verdun... Wszedzie zaduma, wzruszenie ludzi, zaangazowanie mlodziezy nawet w najmniejsze lokalne muzea upamietniajace ten wojenny czas. Grupa z Australii oddajaca hold tymi, ktorzy polegli i walczyli na tej ziemii, grupy z panstw afrykanskich bo byly to przeciez armie kolonialne z kolorowymi twarzami...

Nikt nie mowil o patriotyzmie, nikt nie mowil o "Bialej Europie", nikt nie mowil, ze "jest KIMS", nikt nie mowil, ze chce Boga, nikt nie mowil "Stop aborcji" pokazujac zdjecia plodow, nikt nie glosil inwektyw o "chorej Europie", nigdzie nie staly dziesiatki wozow policyjnych, stacje metra i przystanki autobusowe nie byly obstawione silami bezpieczenstwa w kamizelkach, kaskach i z palami; francuskie miasta nie plonely dymem czerwonych rac; Francuzi nie mieli ze soba flag ani krzyzy, ich ubrania nie zdobily opaski narodowe z 2 wojny swiatowej, ich twarze nie byly pokryte
maskami kosciotrupow, nigdzie tez nie bylo slychac gwizdow i wygwizdow bo ktos odczuwal
, wyrazal swoje przywiazanie inaczej, myslal inaczej, mial inny kolor skory, nalezal do innej partii politycznej, mowil innym jezykiem...

Francuzi byli wzruszeni, godni i mowili o Pamieci, o Historii, o Wolnosci nie tylko tej ich wolnosci ale o wolnosci w ogole. Francuzi byli WDZIECZNI za tych, ktorzy oddali swoje zycie bysmy mogli zyc dzisiaj tak jak zyjemy.

O godzinie 20, TVP Polonia pokazal mi nieco inny sposob obchodzenia odzyskania niepodleglosci i zakonczenia 1 wojny swiatowej w kraju nad Wisla. O bohaterach byly 3 minuty... glownie o Pilsudskim i Dmowskim, o zolnierzach, o POLAKACH ani slowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O innych nacjach nie wspomne...
Pozniej bylo 20 minut o tym, ze jestesmy "KIMS", ze uzdrowimy "Chora Europe"; ze pokazemy, ze
trzeba patriotycznie. Byly migawki z wielu kosciolow - msze patriotyczne i te tradycyjne stroje, w
 to nawet za szlachcicow pierwszy rzad byl przebrany, sporo piesni i kleczenia... a potem?

Potem to juz czerwony dym, setki flag, zakryte twarze manifestujacych, gwizdy przed grobem nieznanego zolnierza jako swiatowy pokaz wyzszej polskiej kultury, wozy policyjne, przemowienia w strugach deszczu o bialej Europie, zdjecia plodow, my chcemy Boga - imienia jego nie sprecyzowana, pewnie o Baal'a chodzilo sadzac po formie...
Na koniec flagi i opaski poszly posilic nadwatlone sily do miejskich McDonaldow i KFC w ramach akcji patriotycznej.
Umeczony, upodlony narod polski chce krwi, chce wrogow, chce dominowac, chce byc KIMS, chce cos znaczyc...  A znaczy tak niewiele... biedni zakompleksieni ludzie. - ta opinia Czy konkluzja, wyrazona nie tylko przeze mnie, ale tak ze przez wielu innych dziennikarzy Czy intelektualistow ( patrz Moja strona Facebookowa) dotyczy nie narodu jako calosci czyli wszystkich Polakow a jedynie jego czesci, ktora uczestniczy w tych przedsiewzieciach I im poklaskuje.

8 komentarzy:

  1. Agnieszko, nie uogólniaj proszę. Umęczony naród polski czeka niecierpliwie na zakończenie tej hucpy zwanej rządami pis-u. Wielu Polaków odcina się od tego, co się dzieje w sferze publicznej, wielu staje w obronie wartości, o których skrajna prawica dawno już zapomniała.
    Postaw się przez chwilę w naszej sytuacji i zaproponuj, co jeszcze moglibyśmy zrobić, żeby powstrzymać ten marsz chamstwa i rasizmu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam twoj komentarz Magdo I widze, ze czujesz sie zraniona I bezsilna. Jesli cie urazilam To Przepraszam, gdyz nie mialam takiego zamiaru. Wrecz przeciwnie, wydawalo mi sie, ze piszac w koncowce o narodzie nie chodzilo mi o jego calosc a o te czesc, ktora w tego typu manifestacjach I przedsiewzieciach bierze udzial I im poklaskuje . Wiem, ze nie dotyczy To wszystkich Polakow I jako Polka Tez sie od tych ruchow odzegnuje. Sprecyzuje To wiec We wpisie za chwile. Pozostaje jednak faktem To, ze ponad polowa Polakow Na tych ludzi glosowala, ze ponad polowa wciaz popiera To Co oni robia I mowia. Wiec obawiam, ze sie jestesmy I ty i Ja w mniejszosci Niestety. Co Zrobic? Co robic? Oprocz wyrazania jasno swojego zdania, sprzeciwu To Zrobic wiele nie mozemy. Jestem przekonana, ze te wybory sa wynikiem poziomu edukacji polskiego spoleczenstwa. Tyle, ze To praca dluga I mozolna. Im bardziej ludzie Beda wyksztalceni I otwarci tym mniejsze Beda szanse rasistow I chamow Na zajmowanie czolowych pozycji w spoleczenstwie. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Agnieszko, ja się nie czuję urażona, może tylko zmęczona tym, co się dzieje. Wiesz, przypomniały mi się zamieszki w Paryżu i to, jak martwiłam się o znajomych tam mieszkających. Okazuje się (jak zawsze), że media są wybiórcze i szukają sensacji.
    Owszem, ten marsz to jest potworne wydarzenie, które nie powinno mieć miejsca. Może i dobrze, że słowa potępienia sypią się na Polskę z prawa i lewa. Ale my już od lat wiemy, że 11 listopada lepiej się w Rynku nie pojawiać, bo zawsze ta data wiąże się z jakąś narodową aferą. Więc to nie jest jednorazowy wyskok, to jest głupie przyzwolenie polskich władz.
    Co do wyborców pis-u - głosowało około 48% uprawnionych, z czego 30% oddało głosy na pis. To zdecydowanie mniej niż połowa Polaków.

    OdpowiedzUsuń
  3. oczywiscie, ze media sa wybiorcze... i ze w Polsce dzieje sie tez wiele dobrego i pozytywnego... latem mialam okazje sie temu przyjzec z bliska, kolejna okazja bedzie teraz w grudniu. I nie chodzi mi o to, ze tak jest od lat, bo u nas tez od lat mieszkancy przedmiesc Strasburga pala masowo samochody na Sylwestra... Chodzi mi o potepienie, jednoznaczne i stanowcze tego typu marszow, przekazow publicznej TVP czy radia, bo wydaje mi sie, ze zamykanie oczu na idee i opinie rasistowskie moze doprowadzic tylko do zlego... zreszta pewnie wiele mozna by napisac tutaj.
    Z twoich cyfr wnioskuje, ze jednak wiekszosc glosujacych zaglosowala za PIS-em i to pozwolilo im dojsc do wladzy. Ci co nie glosowali nawet jesli teraz PISu sie wyrzekaja niestety swoja postawa a raczej swoim brakiem odpowiedzialnosci pozwolili na to co jest teraz. Sa za to tak samo odpowiedzialni. A sondaze pokazuja, ze PIS wciaz mam ponad 45% poparcie spoleczne... jak jest naprawde? pewnie nikt do konca nie wie bo sondaze tez sa tendencyjne. zalezy kto je realizuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. I jeszcze jedno... w polskim przekazie z 11 listopada nie ma miejsca dla Polakow, zolnierzy czesto wlaczacych przeciwko sobie, nie ma miejsca na zolnierzy, Polakow z Kanady czy Francji czyli na tzw: Niebieska armie ... wymienia sie zdawkowo dwoch politycznych przywodcow... i tyle, reszta jest ignorancja i milczeniem. Natomiast "récupération" polityczna zajmuje 90% miejsca. To jest chore. To jest przejawem calkowitego braku szacunku dla HISTORII i dla ludzi, POLAKOW. Zgoda na ten chorobowy stan jest dla mnie policzkiem wymierzonym w tych zolnierzy, w ofiary cywilne i w nas Polakow. Dziwi fakt, ze miliony osob tego nie widza.

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rację, to jest problem pamiętania o zapominania o pewnych wydarzeniach. Wybiórczego (znowu!)traktowania wydarzeń historycznych. Gloryfikowania pewnych postaw/ignorowania innych. Chełpienia się powstaniem warszawskim z całkowitym pomijaniem powstania wielkopolskiego czy powstań śląskich.
    To problem ignorowania i wybielania polskiej historii, niechęć do zmierzenia się z trudnymi tematami.
    Z jakiegoś powodu musimy tę lekcję przejść. Jest ona niewygodna, bolesna i trudna. Ale miejmy nadzieję, że czegoś się dzięki temu nauczymy. Nie ma innego wyjścia, droga do społeczeństwa obywatelskiego jest długa.

    OdpowiedzUsuń
  6. To ze Polacy są społeczeństwem jednorodnym to wina podziałów dokonanych po wojnie, komuny która nam zgotowali sojusznicy. Ale żeby to wiedzieć trzeba czytać autorów obcojęzycznych bo u nas tylko pietnuja a nie analizują skąd taki stan
    Ana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Aniu... nie bardzo rozumiem Pani komentarz. Czy rzeczywiscie jestesmy jednorodnym spoleczenstwem? Czytac mozna, ale to nie wystarczy. Trzeba otworzyc serce, umysl... jak mowil Wittgenstein nasze osobiste granice sa granicami naszego jezyka... to wiele tlumaczy.

      Usuń