środa, 2 maja 2018

Zagotowalam sie... Francuska codziennosc: czesc 176

Tuz przed obiadem dowiedzialam sie, ze wysylaja mnie do pracy 100 km od domu. Zagotowalam sie... zaczelam sie trzasc, wszystkie objawy ostrego stresu wrocily w kilka sekund.
Zadzownilam do kuratorium z prosba by zmienili mi te afektacje. Powiedzieli, ze sie postaraja, ale musze czekac.

Tymczasem umowilam sie juz do mojego lekarza na wieczor. Zobaczymy co dalej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz