wtorek, 12 lutego 2019

Francja PRZEMOCY: od zoltych kamizelek po ostatnie akty antysemityzmu i antykatolicyzmu. Francuska codziennosc: czesc 254

Mial racje Jean-François Kahn, gdy pisal w polowie stycznia juz, ze ruch zoltych kamizelek jest ruchem, ktorego natura jest faszyzujaca... pisalam o tym 13 stycznia na moich profilach: https://plus.lesoir.be/199128/article/2019-01-07/gilets-jaunesquand-les-democrates-se-reveilleront-ils

W tym tekscie ten wielki francuski socjolog zapytywal, kiedy DEMOKRACI, ci ktorym zalezy na wolnosci, przestrzeganiu prawa i solidarnosci w koncu sie obudza?
Retoryka uzywana przez zolte kamizelki byla i jest retoryka gleboko przesieknieta wrogoscia wycelowana przeciwko: miejskiej burzuazji, ludziom zamoznym, finansistom, bankom i ich pracownikom. jest to retoryka antyliberalna i antykapitalistyczna. Ale gdyby w niej bylo tylko to... to nie moglaby byc scharakteryzowana jako ta faszyzujaca. A niestety jest. Dlaczego?
Dlatego, ze pelno w niej dyskursu anty-migracyjnego, anty-obcego wobec kazdego INNEGO, anty- tym, ktorzy dostaja swiadczenia socjalne i do tego ta retoryka jest zabarwiona homofobia i antysemityzmem. W wykonaniu zoltych kamizelek ta homofobia i antysemityzm dotyczyly jak narazie tylko osoby Prezydenta Macron'a.

Jednakze niecaly miesiac pozniej... Francja budzi sie z przyslowiowa reka w nocniku!
W ubiegly week-end 6 katolickich kosciolow zostalo sprofanowanych!!! sic!
W Paryzu na skrzynkach pocztowych na twarzy Simone Veil, bylej wiezniarki Auschiwtz wymalowanao swastyki a na witrynie piekarni sprzedajacej bulki z dziurka czyli bagel'e na zolto napisano JUDEN... scieto drzewo upamietniajace smierc zameczonego Zyda Ilana w Saint Généviève des Bois, pod Paryzem...

To nie jest NIC! To nie jest wyrazenie swojej OPINII jakby niektorzy to ujeli. To jest wynik PRZEMOCY, ktora narasta w naszym spoleczenstwie i ktora rozsiewa sie jak topola w okresie pylenia!

Dzis przeprowadzilam z moimi uczniami na ten temat... bo tego tematu nie da sie przemilczec ani zamiesc pod dywan!

Ta przemoc narasta, pod przykrywa rozsadnych zadan spolecznych rosnie monstrum, ktore zywi pozostale glowy hydry. Perwersja legitymacji kazdej przemocy czy to tej zoltych kamizelek czy ich poplecznikow czy panstwa prowadzi do tego co widac.

Co robic????

Nie milczec! Nie wolno milczec! Kazdy kto czuje wewnatrz siebie chc troche przywiazania do WOLNOSCI, do DEMOKRACJI musi krzyczec, wrzeszczec wszedzie tam gdzie jest - ja w moich szkolach, w rodzinie, wsrod bliskich... stanowcze NIE!

ps: Zdjec nie zamiescilam... celowo... nie robie reklamy rasistom i przestepcom...
Polska, niestety... od kilku lat w podobnej sytuacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz