poniedziałek, 6 maja 2019

Starzenie sie... ja rozpoczelam od oczu! Po wizycie u okulisty. Francuska codziennosc: czesc 265

Mialam dzisiaj rano wizyte kontrolna u okulistki. Umowiona juz miesiac temu, ale dopiero na dzisiaj byl termin niestety.
Od konca marca pod lewa powieka czuje cos w rodzaju ziarenka piasku. Czasem czuje czasem nie czuje. Moja internistka przepisala mi sztuczne lzy w kroplach i je stosowalam przez kilka tygodni i troche to pomagalo ale nie na 100%.

Dzisiaj w klinice,  na przeciwko domu, zrobiono mi wszystkie badania oczu... cala godzine to trwalo! Na roznych maszynach, cos mi zakraplano... ale ja sie na tym nie znam.

Wzrok mi sie nie pogorszyl nic a nic, astygmatyzm mam nadal, cisnienie idealne w oczach... ale... w lewym oku, w ktorym mam ten "piasek" rozpoczal sie proces starzenia tkanki zwanej tutaj conjonctivite. Pewnie rozpoczal sie juz dawno tylko teraz daje pierwsze symptomy.

Podobno jest to normalne, calkowicie naturalne, dotyka wszystkich, jednych wczesniej innych pozniej, u niektorych rozpoczyna sie ten proces od innych tkanek jak te nosowe czy te w jamie ustnej... u mnie w lewym oku! Oryginalna jestem, a co!

Co robic?

Na 7 miesiecy mam trzy rodzaje lekow...
- jakies chusteczki do oczyszczania krawedzi powiek bo tutaj znajduja sie ujscia kanalikow lakrymalnych
- masc na noc
- krople 4 razy dziennie

Poza tym mam skonsultowac z dietetykiem albo znajacym sie na sprawie internista albo naturopatem... wzbogacenie diety o jedzenie zawierajace fitoestrogeny czyli na przyklad soja, szereg przypraw itd bo wedlug mojej okulistki to NAJLEPSZA TERAPIA na starzenie sie...

I jeszcze dostalam recepte na nowe okulary przeciwsloneczne z wszystkim filtrami- dobrze, ze ubezpieczenia medyczne we Francji zwracaja koszty wszystkich okularow to nie ma problemu finansowego by zrobic sobie ekstra nowe okulary na slonce ze wszystkim co potrzebne...

Pozdrawiam was, wasza stara!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza