sobota, 25 lipca 2020

Ocean i pieszczoty wiatru.

Wczoraj pierwsza kapiel w oceanie! Szalenstwo z Antkiem馃檶馃檶馃檶. Poczuc wiatr na skorze, piasek na stopach, sile fal... Jest cudnie. Topnieje powoli, odpuszczam. Zapominam o problemach. I tak przez 3 tygodnie... Slodkie lenistwo...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza