niedziela, 28 listopada 2021

Adwent...


Bez kościoła w tym roku z jego celebracjami i oprawami ale tez z jego przestepstwami, nadużyciami, zbrodniami. Tyle lat z... a teraz bez...
Co nie oznacza, ze bez modlitwy, bez refleksji czy bez skupienia. Po prostu nieco inaczej ale chyba bardziej duchowo. Antek zapalił pierwsza świeczkę. Wianek mój nieskończony bo jeszcze nie mam świerku. Kupię choinkę w tym tygodniu jak się uda to się uzupełni. 
Dobrego Adwentu z jego głębokim sensem dla was wszystkich. 



 

sobota, 27 listopada 2021

Menu na nadchodzacy tydzień z 3 radami pedagogicznymi!


Nawet na rynku nie byliśmy bo od rana lalo, ciemno i zimno strasznie. W rezultacie pojechaliśmy do Grand Frais, jak w Bordeaux! 
Właśnie siedziałam i zastanawiam się jak ułożyć menu na ten tydzień biorąc pod uwagę kogo kiedy nie ma, gdzie kto wyjeżdża... czy na jakim zebraniu siedzi. Bez nie ma 2 dni i w piatek wraca dopiero w środku nocy. Mnie nie ma 3 cale wieczory bo mam 3 rady pedagogiczne w poniedziałek, wtorek i w piątek do godziny około 20 dopiero potem powrót do domu. Takich tygodni się nie lubi bo są za bardzo "busy". 

MENU
 Sobota 27 listopada
Obiad: pieczona kaszanka z jabłkami, purée z ziemniaków i z marchewki, kapusta kiszona.Jogurt
Kolacja: penne z brokułami, gorgonzola i orzechami. Sałata z awokado. 

Niedziela 28 listopada
Obiad: u teściów
Kolacja: zupa krem z cukini, chleb i sery, sałata. 

Poniedziałek 29 listopada
Obiad: duszona wołowina z grzybami: boczniaki, shitake, pieczarki, pomidory i kluski śląskie. Jogurt owczy.
Kolacja: Zupa krem z kalafiora ze świeża szalwia, tosty z parmezanem. Sałata

Wtorek 30 listopada
Obiad: Pierogi ruskie z okrasa - bo akurat mam gotowe, kapusta zasmażana
Kolacja: tarta z mozarella, bobem, pomidorami suszonymi, sałata. 

Sroda 1 grudnia
Obiad: Pieczony łosoś, duszone pory, ryż. Jogurt
Kolacja: kanapki Welsh czyli z serem chedar, czerwona cebula i musztarda, polewane piwem i zapieczone. Sałatka z awokado

Czwartek 2 grudnia
Obiad: ja stołówka, chłopaki dorsz smażony i marchewki w curry w mleku kokosowym, quinoa.
Kolacja: Makaron z sosem pomidorowym, sałata.

Piatek 3 grudnia
Obiad: ja stołówka. Antek sam mielony befsztyk wołowy i resztka makaronu z wieczora...
Kolacja: kapusta włoska zasmażana w maśle solonym, jajka sadzone. 


 

wtorek, 23 listopada 2021

Po zakupach ze świątecznym akcentem!


Za miesiąc i 1 dzień... Wigilia! Więc robiąc dziś MEGA OGROMNE zakupy spożywcze na cale 3 tygodnie... kupiłam 2 gwiazdy betlejemskie i dwa swetry w renifery! Nie moglam się oprzeć! 
Gwiazdy pewnie za chwile stracą liście... zazwyczaj tak jest bo są przenawożone w sklepach... ale zdarza mi się ja utrzymać i zachować nawet do lutego! 
Swetry są dziadowskie, z akrylu, kolorowe, kicz totalny i kosztują 10 euros każdy ale by się przebrać i się dobrze bawić i śmiać z moim synem - WARTO! 
Zreszta Antek chciał taki kiczowaty sweter to i mamy! 

Reszta zakupów to ponad 300 euros jedzenia, kapsułek do prania i do zmywarki itd. Co to jest za wyprawa zawsze... wracam mam 8 siatek, zgrzewki mleka krowiego i roślinnego, czasem wody gazowanej... 12 rulonów papieru do WC i z 4 do kuchni... i jak taki WIELBLAD z 30-stoma garbami. Ale w sumie lubię to! Lubię robić zakupy ale już nie nosić ha, ha... mamy windę! 
Teraz popracuje a jutro masakra w gębie czyli zabieg. Mam nadzieje, ze przeżyje? 

 

poniedziałek, 22 listopada 2021

Najlepszy czyli chwale się!


Ale tak mi milo, ze mogę sie pochwalic, ze nie odmowie sobie tej przyjemności. Ten młody człowiek czyli mój syn jest numerem 1 w swojej klasie! Pierwszy trymestr zaliczony śpiewająco, 19,25 na 20 średniej. Antek jest numerem jeden we wszystkich dziedzinach oprócz ... sportu... co może dziwić i mnie dziwi. 
Tylko z WF ma 14 na 20 bo podobno taki jest cienki z biegania czy z ćwiczeń na siłowni... to ze jest mistrzem regionalnym w ping ponga w swoim klubie i w swojej grupie wiekowej się nie liczy. Ale z panem od WF dyskutować nie będziemy. Nie mu stawia co chce. Up to you. 
Ale z matematyki najlepszy, z języków najlepszy, z francuskiego i literatury najlepszy, ze wszystkich specjalizacji czyli ekonomii, geopolityki itd najlepszy. 
Takiego gościa mamy w domu. 
Więc może uda mu się zrealizować ambicje? Zobaczymy. 


 

niedziela, 21 listopada 2021

Wczorajsze popołudnie wokół mojej książki... zdjęcia

Bardzo ciekawe dzisiejsze spotkanie o pisarstwie z Agnieszka Moniak-azzopardi.
W bibliotece można wypożyczyć Jej dwie książki : „Odchodzić” i „Niania w Paryżu”.
Serdecznie zapraszamy na przyszłe spotkanie w sobotę 4 grudnia o g.15 w Le Cadran.










sobota, 20 listopada 2021

Po zakupach na rynku... MENU na następny tydzień


Sprawiło mi przyjemność pójście na rynek dziś rano i zrobienie zakupów. Małe a cieszy. Choć w nadchodzący tygodniu ja od środy wieczora nie będę mogła właściwie nic jeść oprócz jakiś przecierów. I jak długo nie wiem? Pewnie tez wyląduje na zwolnieniu bo zabiegi i dolegliwości zdrowotne mi się nasilają tylko. Takie życie. 


Sobota 20 listopad 2021
Obiad: Naleśniki z maki gryczanej z serem, szynka, jajkiem, sałata
Kolacja: suflet z kalafiora z serem gorgonzola, sałatka z pomidorów, podsmażone ziemniaki. Jabłko.

Niedziela 21 listopada
Obiad: befsztyki krwiste, trochę kalafiora, frytki dla Antka. 
Podwieczorek... jeszcze nie wiem albo suflet czekoladowy albo muffinka z jagodami, które jeszcze są w zamrażalniku. 
Kolacja: pieczone bataty i brukselka na oleju kokosowym z sola himalajska...

Poniedzialek 22 listopada
Obiad: kapusta romanesco i eskalopki z indyka. Jogurt owczy. 
Kolacja: Zupa z czerwonej soczewicy z pomidorami i chorizo. Chleb i sery. 

Wtorek 23 listopada
Obiad; awokado, palasz i cukinie sautés. 
Kolacja: spaghetti arabbiata, sałata, parmezan. jabłko.

Sroda 24 listopada
Obiad: Plamiak, marchewki w curry I ryż.
KOlacja... NIC jak dla mnie... 

I czwartek i piątek ZUPELNIE nie wiem co i jak... w zależności od mojego stanu zdrowia. Sklep polski dowiezie kabanosy, pierogi, kusi śląskie więc coś dla chłopaków będzie... mam tez mielona wołowinę, dorsza i trochę warzyw więc coś się zrobi... 



 

piątek, 19 listopada 2021

Placz na kanapie

 Placz na kanapie... 

Wczoraj po pracy... Ze zmęczenia. Dawno mi się to nie przytrafiło. Po 8 godzinach lekcji i 40 minutach przerwy. Po spotkaniu 343 uczniów tego samego dnia i próbie przekazania wiedzy, umiejętności i odrobiny zainteresowania każdemu z nich...

Wysiadłam.

Korki w drodze do domu. Po powrocie Antek chciał by mu pomóc. Trzeba było zrobić kolację dla wszystkich, spakować torby na dziś... Męża nie było bo na wyjeździe wrócił o 21 by zjeść gotowe... 


Usiadłam na kanapie i ryczalam... Ze zmęczenia, że smutku, z tej dziwnej bezsilności... 

środa, 17 listopada 2021

Mam super kolegow w pracy!!!

 I kolezanki tez! 

Ale dzisiaj na obiad sobie poszliśmy po pracy czyli kilka minut po 12... cala ekipa, no prawie! Taka różnorodność w nas, tyle belfrów historii-geografii... tyle różnych osobowości, dróg życiowych, pochodzen... a tak potrafimy się dogadać, pośmiać razem, żarty się nas trzymają non stop. 

Super moment z ekipa z pracy i bardzo się z niego cieszę. 

Jak to fajnie jak jest fajnie😍

niedziela, 14 listopada 2021

Zamiast szalwi mamy szczaw czyli MENU na nadchodzący tydzień!

 






Ponieważ wczoraj byłam na wlanym zgromadzeniu Bretania-Polska od godziny 8 rano do 17... to po zakupy na następny tydzień pojechał mąż. Tym razem nie na rynek bo stwierdził, ze jak tylko jedna osoba robi zakupy na rynku to ciężko... pojechał więc do Grand Frais. Z dokładną zrobiona przeze mnie lista na kartkach A4 by wszystko widział, podzielone na działy: ryby, mięso, sery, owoce, warzywa, zioła itd... I wszystko kupił, wszystko dobrze oprócz jednej WPADKI! 

Zamiast szalw
i mam pęczek szczawiu. I coś z tym szczawiem zrobić muszę! 


Niedziela 14 listopada 2021

Obiad: awokado i winegrette, pieczony kurczak w ziołach i w czosnku, duszone papryki.

Podwieczorek: nalesniki bretonskie z gruszkami i czekolada, herbata 

Kolacja: zupa krem z kalafiora z szałwia ( mam jeszcze odrobine w zamrażalniku) i trochę risotta ze szczawiem, boczkiem i mascarpone. 


Poniedzialek 15 listopada

Obiad: sałata zielona, kurczak pieczony i resztki z kolacji czyli pewnie zupy trochę. 

Kolacja: ryż duszony z buttent oraz z zielonym groszkiem. Sałatka z pomidorów. 


Wtorek 16 listopada

Obiad: Biała szynka i resztka warzyw z ryżem z poprzedniej kolacji.

Kolacja: Tortillę pełnoziarniste z chili con carne, sałata i awokado


Sroda 17 listopada

Obiad: tylko dla Antka: resztką tortilli z chili con carne oaza sałata.

Kolacja Zupa Marokanka z marchwi, papryki, pomidorów i cieciorki. chleb i sery. 


czwartek 18 listopada

Obiad: Tylko Antek: łosoś wędzony i patelnia duszonych porów. 

Kolacja: makaron z sosem pesto, sałata


Piatek 19 listopada

Obiad: stołówka szkolna, dla mnie, chłopaki omlet z bobem i z feta,  i salatka z pomidorów

Kolacja: sałatka z wędzonej makreli, ziemniaków, buraków, jabłka i sera owczego. 

sobota, 13 listopada 2021

Walne zgromadzenie Bretania -Polska

Spędziłam fantastyczny dzień na zebraniu! Zazwyczaj zebrania nudzą, ale nie to! Było ciekawie, fantastycznie, poznałam sporo nowych osób, wybrano mnie do zarządu i poprowadziłam kilka pasjonujących rozmów. 
Potem byliśmy w restauracji cala spora grupa i było pysznie choć zbyt obficie jak na mój żołądek. 

Duzo projektów, dużo planów...
Cieszę sie!



 

czwartek, 11 listopada 2021

Spotkanie ze mna 20 listopada w Rennes

Kochani,
Po kilku plenerowych spotkaniach serdecznie zapraszamy w sobotę 20 listopada na g. 15 do naszej sali w le Cadran. Po raz ostatni widzieliśmy się tam w styczniu zeszłego roku, to kawał czasu !
W czasie tego spotkania proponujemy rozmowę o pisarstwie z Agnieszka Moniak-azzopardi i. Agnieszka jest doktorem historii i cywilizacji prestiżowej École des hautes études en sciences sociales w Paryżu i autorką « La Russie orthodoxe. Identité nationale dans la Russie post-communiste » (L’Harmattan 2009), « Niania w Paryżu » (Prószyński Media 2012), « Odchodzić » (Novae Res 2017) oraz blogu nianiawparyzu.blogspot.com
Agnieszka przeczyta nam fragmenty tej ostatniej książki, sagi rodzinnej zainspirowanej losami dziadka Henryka. Autorka uchyli rąbka tajemnicy o swoich natchnieniach i warsztacie, odpowie również na nasze pytania.
Aby przedłużyć spotkanie zapraszamy na luźną rozmowę i wspólny podwieczorek przy herbacie lub kawie. Jeśli ktoś ma ochotę, przyniesione smakołyki będą mile widziane.
Aby spotkanie mogło odbyć się w takiej formule będzie wymagany „pass sanitarny”. Nie była to decyzja łatwa do podjęcia dla zarządu, dlatego z góry dziękujemy za zrozumienie.
Na przyszłych comiesięcznych spotkaniach poruszymy różne tematy. Jeśli macie hobby lub jesteście znawcami lub pasjonatami jakiejś dziedziny i chcecie się tym z nami podzielić, to bardzo prosimy o propozycje.
Oto daty przyszłych spotkań w le Cadran : 4 grudnia, 8 stycznia, 5 marca, 2 kwietnia, 7 maja i 4 czerwca, ich potwierdzenie znajduje się na naszej stronie FB.
Bardzo prosimy o przekazanie tej wiadomości wszystkim potencjalnie zainteresowanym osobom.
Pozdrawiamy Was serdecznie i do zobaczenia,
Zarząd Polonii
Cher.es amie.s,
Après quelques récentes rencontres en plein air, nous avons le plaisir de vous inviter le samedi 20 novembre à 15h dans notre salle au Cadran. La dernière date du janvier de l'année dernière, beaucoup de temps s’est écoulé depuis !
Lors de cette rencontre, nous vous proposerons une rencontre autour de l'écriture d’@Agnieszka Moniak-azzopardii. Agnieszka est docteur en histoire et civilisation de la prestigieuse École des hautes études en sciences sociales à Paris et autrice de « La Russie Orthodoxe. Identité nationale dans la Russie post-communiste » (L'Harmattan 2009), « Niana w Paryzu » / « Une fille au pair à Paris » (Prószyński Media 2012), « Odchodzić »/ « Partir » (Novae Res 2017) et du blog http:// nianiawparyzu.blogspot.com
Agnieszka nous présentera des extraits de ce dernier livre, une saga familiale qui raconte le destin de son grand-père Henryk. L'autrice nous dévoilera quelques secrets concernant ses inspirations et son atelier, elle répondra également à nos questions.
Pour prolonger la réunion, nous vous invitons à sa position détendue et à un goûter partagé. Si quelqu'un le souhaite, nous remercions de bien vouloir apporter quelques gourmandises
Pour que cette rencontre puisse se dérouler dans cette formule, le "pass sanitaire" sera exigé. Ce fut une décision difficile à prendre au conseil d’administration, nous vous remercions pour votre compréhension.
Voici les dates des prochaines rencontres au Cadran : les 4 décembre, 8 janvier, 5 mars, 2 avril, 7 mai et 4 juin.
N’hésitez pas à partager ce message à toutes les personnes potentiellement internées.
Au plaisir de vous revoir !
Amicalement,
Conseil d’administration
Peut être une image de 3 personnes, livre et texte qui dit ’Zaproszenie / Invitation Polonia na spotkanie/ à la rencontre avec Agnieszka Moniak-Azzopardi Rennes Haute-Bretagne AGNIESZKA MONIAK-AZZOPARDI Odchodzić 20/11/21 à 15h Le Cadran, Rennes Pass sanitaire obligatoire NOVAE RES,’
J’aime
Commenter
Partager

Czy myślicie już o nadchodzących Świętach? Z radością czy z frustracja?


Bo ja tak pomiędzy... Kupiłam kalendarze adwentowe, tego skrzata i nowe skarpety na słodkości bo stare się zużyły! za dużo słodkości nosiły. 
I cieszy mnie to wszystko. 
Ale martwią mnie klopoty ze zdrowiem i mój plan pracy... bo gdzie wcisnąć to wszystko co by człowiek chciał zrobić i przeżyć w grafik, w którym już teraz, w zwykle szare dni nie ma miejsca? 
Coroczny problem właściwie. 
I tak przyszedł mi do głowy pomysł pewien... wydrukowanie tablic tygodniowych z podziałem pracy i obrazków na czlonkow rodziny i powieszenie na lodowce i wymaganie by było zrobione. Bo narazie to zapisuje to w kalendarzu domowym a ten... jak się okazuje otwieram tylko ja więc moi panowie nie są w kursie... 
Obawiam się jednak, ze wywieszenie tego wywoła kolejne spięcia bądź kolejna klotnie i niekończące się dyskusje o celowości danego zadania "po co prac w poniedziałek jak można w środę" " po co ułożyć w tej szafie przecież jak się zamknie drzwi to i tak nic nie widać"... mój mąż jest Mistrzem świata w wywoływaniu tego typu dyskusji... i trwaniu przy swoim, ze wszystko to na nic i niepotrzebne...

Do tego teściowie, jak co roku, powtórzyli Antkowi i nam w ubiegły weekend, ze oni Świat nienawidzą... ale, ze liczą na nas w Wigilie bo wiadomo, ze brata męża i szwagierki jak co roku w Wigilije nie będzie i oni nie mogą tego znieść również... 
I jak co roku miedzy młotem a kowadłem mój duch krąży a dobre chęci trwają, trwają, trwają. 

 

wtorek, 9 listopada 2021

Matura probna jutro!

 Antos ma jutro 4 godziny pisania z francuskiego... matura próbna... trzymamy kciuki choć wiemy, ze będzie super. 

Kiedy to minęło? 

Moj bobasek...

niedziela, 7 listopada 2021

Obiad z teściami dziś

 Na aperitif Lambrusco rosso. Na przystawkę zupa krem z leśnych, świeżych grzybów. Na danie główne pompette z kopytkami, następnie sałata, chleb i sery a na deser prawdziwe Tiramisu. Przepisy z tej książki na zdjęciu i na moim blogu kulinarnym obok. 
I jak tu wrocic do pracy? 




 

czwartek, 4 listopada 2021

Hiszpania i Bonavista 3: CUDOWNA BARCELONA!


Podczas naszego pobytu wyskoczyliśmy na jeden dzień do Barcelony i była to bardzo udana wycieczka! Dla nas Barcelona po raz 4, dla Antka po raz 2 i wciąż ten sam zachwyt! Tym razem zwiedzał Antek a my się szwedalismy... i nie dlatego, ze nie zwiedziłabym Sagrada Famili po raz 4 czy casa Batillio ale ze względu na ceny... Maskara jak bardzo wzrosły ceny wstępów w Barcelonie. Za wejście do jednego z domów Gaudiego trzeba zapłacić 27 euros od osoby! a za wejście do katedry 26 euros minimum... z przewodnikiem jeszcze drożej. Zniżek praktycznie nie ma... bo po 2 euros mniej dla małoletnich. Także odpuściliśmy tym razem za to Antek powłaził wszędzie bo on kocha zwiedzać. Kiedyś tez Park Guell Gaudiego był bezpłatny teraz 10 euros od osoby! 
Barcelona jest bardzo drogim miastem więc, ale na tyle cudnym, ze uwielbiamy tam wracać. Wiadomo, ze w 1 dzień do wszystkich miejsc się nie zagląda ale w 4 dni można miasto dość dokładnie zwiedzić i zachwycać się jego urokiem... poczuć zapach powieści Zafona tez! Szczególnie w gotyckiej dzielnicy! 

Lubię wszystkie miejsca w Barcelonie. Kocham Montjuc z fundacja Mirro czy muzeum Picassa w ciemnej średniowiecznej uliczce... port i jego statki czy jachty milionerów... małe kafejki, ekstra restauracje czy rynek Ła Bogueria, na którym wypija się obowiązkowo sok z owoców... i próbuje tapas czy empanadas! Nawet weszłam do Massimo Duttiego przy Casa Mila... ten sklep jest tak piękny estetycznie w środku, ze można tu spędzić trochę czasu i zakupić co nieco! 
Ludzi było trochę mniej niż w poprzednich latach. Covid zrobil i nadal robi swoje ale jak człowiek zaszczepiony to i turyści mu mało straszni. 
























 

środa, 3 listopada 2021

Hiszpania i Bonavista 2: Wybrzeże morza śródziemnego, sporty i hiszpańska kuchnia

Gdy jesteśmy w Bonavista to codziennie uprawiamy sporty: gramy w golfa, w tenis, w padel, w siatkówek, w koszykówkę czy w futbol, pływamy w basenie albo w morzu Śródziemnym i dużo chodzimy! Najwiecej udziela się Antek oczywiście znajdując sobie kolegów i towarzyszom gry ale my tez nie pozostajemy w tyle. Pobyt w Bonavista to regeneracja i kilka godzin sportu i aktywności fizycznej dziennie. 
W Majami Plaja jest ta promenada i spora plaża. Jak bylismy teraz w październiku to się kapalismy w morzu bo temperatura wody oscylowała miedzy 20 a 21C. W basenie, w ośrodku, woda miała 22°C a jacuzzi 28°C. Było więc ciepło. Temperatura powietrza od 21 do 27°C.

Nad morze przychodzimy zazwyczaj dość wcześnie rano, koło 9-10, wtedy jest najmniej ludzi. Czasem zostajemy do obiadu i jemy w naszych knajpkach przy plaży. 
Restauracje są duzoooo tańsze niż we Francji i proponują znakomite menu oparte głównie na rybach i warzywach oraz na lokalnym mięsie. 
Za 15 euro zje się cały obiad włączając w to butelkę wina i butelkę wody mineralnej. 
Obiad składa się z przystawki, dania głównego i deseru choć Hiszpanie nie są mistrzami świata w deserach! Jedliśmy krem z zielonego groszku z hiszpańska szynka Pata negra i tostami, sałatkę z kurczakiem, mairas po andaluzyjsku - to te małe rybki przepyszne podane na swiezym szpinaku i cebuli, szaszłyki z lokalnej wołowiny z duszonymi paprykami, faszerowane grzyby tez... na deser mały serniczki z sosem truskawkowym albo tarta z gruszka i kremem waniliowym. 

Poniżej na zdjęciu widzicie jedna ze specjalności ciastkarskich Hiszpanów to są "KOSCI WSZYSTKICH SWIETYCH" - te białawe ciasteczka! Są przepyszne... ze zmielonych migdałów a w środku krem albo cytrynowy albo pomarańczowy czasem jest on aromatyzowany tez woda pomarańczowa jak w jednej z lepszych cukierni w Barcelonie. Nie są to tanie ciasteczka bo dwa gryzy to 2 euros ale składniki są luksusowe! 
cdn.