poniedziałek, 9 marca 2026

CYPR: Nikosia podzielona stolica wyspy: 1


I zaczniemy od tej tureckiej strony a raczej od Tureckiej republiki północnego Cypru. Docieramy tutaj na piechotę ale z paszportami i poddając się podwójnej kontroli Greków i Turków. W naszej wypożyczalni samochodów na lotnisku musieliśmy podpisać dokument, ze nie udajemy się do części tureckiej. 

Nikosia jest jednym najciekawszych miast na świecie ze względu na swoją historie. szczególnie te współczesna, która wywołała jej podział na dwie części. Przyjęcie po stronie tureckiej jest niezwykle cieple bo tamtejsza ludność liczy na turystów ze względów głównie ekonomicznych. Dlatego zdziwiliśmy się, ze pozwolono nam bez problemu wejść do meczetu ( stary kościół gotycki) bez żadnych okryć i jeszcze robić w środku zdjęcia. Akurat muzein wzywał na modlitwę i nagrałam kilka sekund jego donośnego śpiewu. Część turecka jest jednak dużo bardziej biedna i bardziej zniszczona niż część grecka. 

Po greckiej stronie miasto jest przeurocze ze swoimi dzielnicami i zabudowaniami... Przepiękne liceum, pałac arcybiskupa, kościoły i meczety tez, małe domy i urocza restauracja w starej aptece... jest jednak coś o czym w 2 części... co je dzieli tzw żona buforowa i ona wywołała nie tylko moje konsternację bo historie wyspy znam od dawna ile ogrom emocji i łez...















A tutaj już grecka część...



















 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz