Dziś rozpoczęłam pracę. Na początek dwa dni szkolenia w kuratorium. Nie mam
nic przeciwko szkoleniom ale żeby to czemuę służyło ? Tymczasem panowie z
kuratorium od lat serwują nam ten sam lekko odgrzany dyskurs o ważności i
wielkości naszej misji – to przez 3 bite godziny rano. Popołudniu praca w
grupach – nowa pedagogika, nowe projekty, reformy, wynalazki, programy
komputerowe… Jutro mam taki cały dzień. W piątek względny spokój od poniedziałku
zacznie się na dobre.
Tymczasem dzisiaj dostaliśmy list z NOWEJ SZKOLY Antka… prywatnej,
katolickiej szkoły z tradycjami... Nie wiem czy mój syn się tam zaadaptuje, czy
będzie mu tam dobrze? Mam nadzieję, że tak. Czuwam narazie z ręką na pulsie.
Jednakże już same przysłane dokumenty mówią wiele. W eleganckiej granatowej
teczce, z inicjałami szkoły i fotografią:
- List dyrektora szkoń do rodziców i do uczniów. Czytam w nim min:
“ W ubiegłym roku szkolnym po raz kolejny nasza szkoła uzyskała najlepsze
rezultaty w Akwitani:
- egzamin kończący gimnazjum zdało 286 uczniów na 286 przytępujących
w tym 240 uzyskało najwyższe oceny.
- Maturę zdało 229 uczniów na 229 przystępujacych w tym 98 otrzymałŁ
najwyższe oceny ( wiąże się to z dalszą edukację we Francji)”
Czytam dalej jak to im gratuluje, jak gratuluje rodzicom, jakie nadzieje
wiąże z kolejnym rokiem szkolnym I na koniec cytuje Edith STEIN: “Sztuka
edukacji”
“Sens, który nadaję sztuce edukacji równa się aktowi tworzenia: kiedy
wszystkie inne czynności ludzkie dotyczą tylko ludzkich zdolności, edukacja
penetruje znacznie głębiej, aż do ludzkiego ducha, do tej substancji, która nas
stanowi i nadaje jej nową formę a przez ten akt stwarza na nowo CZLOWIEKA”
Zachwycam się tymi słowami… są takie prawdziwe. I tak właśnie widzę mój
zawód.
2. Następnie do teczki załączone są wszystkie dokumenty dotyczące działania
szkoły – regulamin wewnętrzny, kalendarz zajęć na cały rok, wszystkie numery
telefonów i kontakty, dane dotyczące zapisów do stowarzyszeń sportowych i
artystycznych w szkole i to od najmłodszych lat. Antek chce do chóru! Jest i
gimnastyka i szermierka, i badminton, i surf, rugby i golf, teatr i zespoły
muzyczne… Podane są wszystkie daty wakacji, wolnych dni oraz daty zebrań
rodziców – 3 w roku, w podstawówce, na cały rok, są już przewidziane..
Przewidziano również dni liturgi i innych celebracji, mszy, ekumenicznych
spotkań – na terenie szkoły znajduje się wielka kaplica. Wiem już nawet, że mój
syn do 1 KOMUNII przystąpi ze swoja klasą 31 maja – mogę zapraszać gości…
Podziwiam tę organizację i odpowiedzialne podejście do edukacji, roku
szkolnego, nas rodziców a przede wszystkim dzieci… I odczuwam głęboką radość z
faktu, że mój syn do tej właśnie szkoły będzie chodził!