piątek, 8 marca 2019

Dzien kobiet po francusku... kilka danych... Francuska codziennosc: czesc 268

Miedzynarodowy dzien walki o prawa Kobiet - tak brzmi nazwa tego dnia w jezyku francuskim. Jak co roku nie ma kwiatow, czekoladek czy innych rajstop za to sa CYFRY!

Srednia pensja roczna:
Meska 24 000 euros netto
Damska 21 000 euros netto
czyli okolo 15,2% roznicy za te sama prace, stanowisko, wymiar godzin...

29% kobiet jest naukowcami... czyli 71% jest mezczyznami...
15% kobiet jest szefami przedsiebiorstw prywatnych i instytucji publicznych czyli 85% mezczyzn...

Nadal srednia Francuzka ma nad soba tzw: szklany sufit, ktory musi rozbic by sie gdzies wyzej wspiac... eh ce plafond de verre

I nadal srednia Francuzka zycjaca w zwiazku i majaca dzieci ma na sobie 65% prac domowych i ponad 80% tzw: obciazenia mentalnego czyli myslenia z wyprzedzeniem o wszystkim... bo jej maz czy partner akurat nie mysli tylko "pomaga".

Mialam dzisiaj lekcje WOS... oj dzialo sie dzialo... uwielbiam dyskusje moich uczniow... malo mi klasy nie rozniesli, do rekoczynow ledwo co nie doszlo...
A ja dzis jak na dzien kobiet przystalo... praca, zakupy na caly tydzien, sprzatanie calego domu, obiad, kolacja i praca na konkurs tzw: dla siebie...
Pozdrawiam kobitki mniej lub bardziej swietujace albo takie jak ja czyli pograzone w malo feministycznej codziennosci!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza