sobota, 7 marca 2026

CYPR: Kurion


Drugiego dnia na Cyprze pojechaliśmy do antycznego miasta Kurion i do sanktuarium Appollona. Kurion był sporym bo ponad 20 000 miastem. Przy wejściu znajduje się grecki napis w formie mozaiki, który świadczy o przenikaniu chrześcijaństwa tutaj od 2 wieku. Miasto położone jest na wzgórzach z których rozciąga się niesamowity widok na wybrzeże. Znajduje się tutaj tez jedna z najwiekszych Agor, które kiedykolwiek widzieliśmy. Robi niesamowite wrażenie schodząc na wybrzeże. 
Dojeżdżając tutaj przejrzedza się przez jedna z brytyjskich baz militarnych... i tam spadły w sobotę drony...
Nieopodal miasta sanktuarium Appollona i jego mityczny stadion olimpijski.  
Wracajac zatrzymalismy się w górskim miasteczku Pissouri na obiad... była zupa z ziół i musaka. te smaki... I dużo cypryjskich kotów jak wszędzie tam! 
cdn. 





























Stade olympique de Kurion








 

piątek, 6 marca 2026

CYPR: Pafos 1


Jesteśmy bardzo szczęśliwy, ze udało nam się być na Cyprze i go nieco zwiedzić jeszcze przed rozpoczęciem tej okropnej wojny! Tydzień na wyspie pozwolił na słońce, ciepło i na odwiedzenie wielu ciekawych miejsc, szczególnie tych antycznych ale nie tylko. Pierwszy dzień spędziliśmy w Pafos, na zachodnio-południowym cyplu wyspy. Jako wielbicielka wszelkich kamieni i ruin byłam przeszczęśliwa... to tutaj - na drugim zdjęciu znajduje się marmurowy słup, przy którym nauczył apostoł Paweł! To tutaj tez jeden z najsłynniejszch miejsc zakawlifikowanych przez Unesco do dziedzictwa ludzkości czyli Net Paphos, w którym ruiny starożytnego miasta wraz z mozaikami świadczą o wielkości i znakomitości kultury greckiej. 

Od pierwszego dnia... rzuciliśmy się, dosłownie rzuciliśmy się na grecka kuchnie, która ja osobiście uwielbiam. Nasza przystanią na 3 różne obiady stal się bar-restauracja 5 gwiazdkowego hotelu Amateya, tuż przy morzu... pogoda pozwalał na spożywanie posiłków na powietrzu co tym bardziej podkreślało ich znakomity smak. Kochamy greckie sałatki więc poszły na pierwszy obiad wraz z odrobina słodkości... pistacjowych... Wrzuciłam tez zdjęcie chleba/// gorącą pita zawsze z ziołami... hm... poezja! 
cdn.