Niania w Paryzu
poniedziałek, 9 marca 2026
CYPR: Nikosia 2 - podzielona stolica
CYPR: Nikosia podzielona stolica wyspy: 1
niedziela, 8 marca 2026
Nielegalna, nielegitymna, niebezpieczna wojna
Arbitralnie i podczas prowadzonych negocjacji za pośrednictwem Omanu, dwa panstwa, dwa imperializmy współczesnego świata czyli Stany Zjednoczone i Izrael zadecydowały o losach milionów jeśli nie miliardów INNYCH LUDZI żyjących na tej planecie bo trafiła się okazja zabić Ajatollaha Khameneiego. Oportunizm, który aktualnie prowadzi nas na kraj przepaści.
Podstawowe pytanie, które rodzi się w mojej głowie to KTO podjął te decyzje w tym momencie? Sztuczna inteligencja w związku z okazja, Netanyahu czy Trump z zięciem oraz partnerem do gry w golfa czyli Witkowem czy może swoim sekretarzem stanu do spraw bezpieczeństwa byłym dziennikarzem rockerem?
Jaka będzie w najbliższych miesiącach ODPOWIEDZIALNOSC prawna tych osób? Jak i odpowiedzialność materialna za masę zniszczeń, które codziennie prowokują?
Mam wrażenie, ze GLUPOTA wylała się z tubki do zębów i nie wiadomo teraz jak ja wcisnąć tam z powrotem?
W relacjach miedzynarodowych, gdy podejmuje się działania zbrojne to najpierw trzeba określić jasno i precyzyjnie jaki jest ICH CEL.
W przypadku Izraela to wiemy... od dziesiątek lat celem jest: bezpieczeństwo Izraela za każdą cenę. To "za każdą cenę" od dziesiątek lat prowadzi jednak do nieustannych konfliktów zbrojnych ze wszystkim sąsiadami, których aspiracje i niezależność nie są przez Izrael respektowane.
Jaki jest jednak CEL Stanów Zjednoczonych? Niestety nikt tego nie określił. Obawiam się, ze nie jest on sprecyzowany ani dopracowany i zmienia się wraz z wiatrem oportunizmu.
Dalej w relacjach miedzynarodowych i w prawie miedzynarodowym atak zbrojny ma być PROPORCJONALNY do zagrożenia i do wyznaczonego celu... ale od tygodnia widzimy, ze nie tylko nie ma celu z amerykańskiej strony ale tez, ze atak jest zupełnie nieproporcjonalny.
Bo czy ktoś może wyjaśnić dlaczego zginęło 394 Libańczyków????????????????
To co widzimy od 9 dni to nielegalna i niczym nieusprawiedliwiona napaść na państwa regionu MENA przez silowarstwo współczesnego świata. Niczym nie różniące się finalnie od towarzysza Putina, który dokonał tego samo już wielokrotnie i tak jak Netanyahu jest ścigany przez Międzynarodowy trybunał sprawiedliwości.
Państwa zatoki perskiej jak narazie płacą i zapłacą w najbliższej przyszlosci bardzo wysoka cenę za ten ruch ale tez może dotyczyć on innych.
Do 1923 roku na tym obaszerze nie było państw... Traktat Skyes Picot i traktaty z San Remo i z Sèvres zaczęły tworzyć tam państwa i zony wpływów. Monarchie urzędujące tam dzisiaj stworzyły pewien alternatywny model cywilizacji by nie napisać anty-model cywilizacyjny. Myślę tutaj szczególnie o Emiratach, Bahreinie i Katarze. To model oparty na budowaniu miejsc przyjemności, ociekających zlotem i wszelkimi dobrami i w ten sposób przyciągający nie tylko inwestorów ale tez spragnionych i GLUPICH TURYSTOW. Ten model właśnie upada i się kończy bo jest pozbawiony treści.
Upadek ten nie jest jednak bezbolesny dla nikogo. Konflikty związane z dostępem do wody pitnej, do ropy i gazu odbija się negatywnie i zapoczątkują ogromny kryzys ekonomiczny, który dotknie nas wszystkich.
Za te GLUPOTE i BRAK WIEDZY ci, którzy wywołali te wojnę czyli Amerykanie i Izraelczycy w pierwszym rzędzie powinni odpowiedzieć przez międzynarodową spolecznoscia. Nie można bowiem bezkarnie i grając w golfa albo wznosząc kciuk zabijać tysiace ludzi, zmuszać innych do ucieczki i utraty wszystkiego a pozostałe miliardy narażać na życie w trudnych warunkach bo się miało kaprys.
Ten bezkresny BRAK SZACUNKU dla drugiego czlowieka, jego kultury, wiary, praktyk, aspiracji, pragnień powiązany oczywiście z poczuciem własnej narcystycznej wielkości i przeogromnej głupoty bo wchodzi tutaj w grę całkowitą nieznajomość zaatakowanych kultur i spoleczenstw jest, jak dla mnie, przerażający.
To są rzekomo przywódcy "demokratycznych państw" ale nie rozumieją oni nawet pojęcia demokracji.
I w tym wszystkim my... Europejczycy... których nie słychać i nie widać... proszący o łaskę dwóch czy trzech tyranów... Gdzie jesteśmy my Europejczycy? Czy tylko Sanchez ma sumienie i inteligencje by odpowiednio reagować? Gdzie są inni?
CYPR: skala Afrodyty i Larnaca
Trzeci dzień na Cyprze spędziliśmy trochę w drodze... trochę zwiedzając. Zatrzymalismy się tam gdzie przystają dziesiątki autobusów turystycznych czyli w miejscu, w którym według Mitologii greckiej wyłoniła się z morza Afrodyta.
Turystów tutaj jak mrówek... każdy chce najlepsze i najpiękniejsze ujęcie.
Także długo tutaj nie zabawiliśmy bo tłumy to nie nasza bajka.
Następnie byla Larnaca, miasto na południu wyspy znane głównie z zabytków.Zachwyca kościół, w którym odnaleziono szczatki Łazarza, który zmarł tutaj w 63 roku po Chrystusie. Chodzi oczywiście o Łazarza, którego Chrystus wskrzesił według ewangelii... Akurat trafiliśmy na chrzest 40 dniowego chłopczyka. Coz to była za ceremonia!
Potem zwiedzanie meczetu, dzielnic Larnaki... bo wybrzeże choć przyciąga turystów jest zwykła i dość obrzydliwa mieszanka tak zwanego "Mielna" czyli disco polo z butikami, kawiarniami i spora iloscia brudu.
Dzień zakończyliśmy na tarasie naszego hotelu pod miastem, nad morzem z truskawkami i sokami...