środa, 13 lutego 2019

Wiosna przysla!


Wczoraj pod wieczor, kolo 18 przechadzalam sie w parku nieopodal antkowej szkoly. A tam zonkile rozkwitaja na calego. Kamee maja nabrzmiale paki a trawniki upstrzone sa juz stokrotkami. 

W powietrzu okolo 13-14°C, pelne slonce i slonce zachodzi okolo 18h45. 
Cudnie jest!

A dzis na naszym stole:
Sniadanie 6h40: woda z cytryna, kiwi, 2 kromki chleba i purée z migdalow, 50 g twarogu, zielona herbata.
10H : kawa z mlekiem i banan w pracy...
Obiad 11h40 tak, tak... tylko wtedy moge w szkolnej stolowce zjesc bo od 12 znowu lekcje: salatka z pieczarek surowych, sauté z wolowiny, ryz z groszkiem i pieczony baklazan, bialy serek na purée z truskawek. 
Podwieczorek 16: jablko, suszone daktyle, ziola
Kolacja 20h: surowka z kiszonej kapusty z marchewka, 2 jajka na miekko, 1 kromka chleba, odrobina koziego twarozku. 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza