wtorek, 30 czerwca 2020

Spacer po starym Rennes i zapiekanka baklazanowo- serowa


Poszlam sobie wczoraj popołudniu na spacer po starych uliczkach Rennes. Poszlam bez aparatu fotograficznego wiec tylko dwa drobne zdjecia robione telefonem na ulicy Saint Yves... szkoda, ze nie zachował sie tutaj dom, w ktorym w 1490 księżniczka Anna z Bretanii poślubiła cesarza Maksymiliana... choc w momencie slubu tego ostatniego w Rennes nie bylo! Takie ciekawostki historyczne... Spodobało mi sie troche domow, troche butików... posiedziałam na placu przed parlamentem i popodziwialam ten odnowiony gmach. 

A na kolacje byla zapiekanka letnia z baklazanow, makaronu, pomidorów i sera Morbier. Ser Morbier pochodzi z regionu Jura, ze wschodu Francji, ma pośrodku warstwę czarnego popiołu, ktorym od wieków przesypywano kolejne porcje mleka - to bardzo znany i charakterystyczny dla Francji ser o wyrazistym smaku, rozpoznawalnym nawet z zakrytymi oczami. 

Przepis na blogu kulinarnym. 




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza