Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ibiza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ibiza. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 maja 2024

Ibiza: pejzaże: morze, skały i pola...


Od wielu już lat zachwycamy się pięknem basenu morza Śródziemnego... Nawet po wakacjach w Danii czy Szwecji, w USA czy Kanadzie, w Australii czy w Wietnamie dalej twierdzimy, ze jest to jedno z najpiękniejszych miejsc na ziemii. Tu się ciagle chce wracać i tutaj chciałabym żyć! Z wielu względów. Ale przede wszystkim pejzaże, kolory, zapachy, ludzie, kuchnia i oczywiście tez zabytki... zalazek naszej cywilizacji i kultury. Dużo chodziliśmy. Można zreszta obejść cala wyspę w kilka dni idąc wciąż po skalach, wzdłuż wybrzeża, od plaży do plaży. 

Środkowa część wyspy jest rolnicza. Pola drzew migdałowych, które kwitną na różowo w końcu stycznia, pola drzew oliwnych, figowych... i oczywiście tez pomidorów, ziemniaków czy sałaty. Ziemia jest ogniście czerwona, podzielona na parcele kamiennymi murkami. Duży obszar zajmują tez solanki morskie, gdyż sól z Ibizy była eksploatowana od 7 wieku przed Chrystusem i do dziś jest słynna. 

Piękne wakacje mieliśmy! 
Z wdzięcznością!







































 

Ibiza: nasz hotel i miasteczka na wyspie





Ibiza to mała wysepka na Balearach, która stała się sławna  w latach 1960-1970 za sprawa hipisów, którzy wybrali ja sobie na wakacyjne miejsce... a potem na miejsce do życia. Dziś Ibiza kojarzy się z olbrzymimi klubami, nieustającą muzyka, tańcami, jednym słowem z imprezami. Przynajmniej taki jej obraz mamy tutaj we Francji.  Otóż nie jest on prawdziwy. Imprezy i kluby owszem są i istnieją ale wokół stolicy wyspy tylko czyli Eivissa i trwają od polowy maja do końca września. 

Pozostała część roku to spokój, cisza i sporo turystów szczególnie osób starszych z Niemiec, Austrii czy Niderlandow. Większą część wyspy jest rolnicza. Po ubiegłorocznym pobycie na Majorce i zachwyceniu się wyspa, postanowiliśmy odkryć powoli pozostałe wysepki. W tym roku, okazyjnie, wybór padł na Ibizę bo lot z Bordeaux był za 21,54 euro w obie strony, wynajem samochodu na tydzień za 73 euro a hotel w cenie naszego klasycznego Ibis czyli 71 euro za dobę za 2 czy 3 osoby. Były to więc tanie wakacje, w słońcu, nad morzem Śródziemnym, w dość luksusowych warunkach. 
Do zwiedzania na wyspie jest mało... kilka urokliwych miasteczek  ze stolica włącznie. Ale jest dużo do podziwiania, do kontemplowania, do maszerowania, kapania się... plaże są cudowne i pejzaże zachwycają na każdym kroku. Jest tez światło... którego tak mi brakuje, nam brakuje w Bretanii i znakomita kuchnia hiszpańska. 



Hiszpanskie śniadanie... kawa z mlekiem i chleb z czosnkiem i szynka bądź serem bądź pomidorami, obficie polany oliwa! 




















Cmentarze są dość nietypowe.... takie szuflady na trumny zmarłych.