środa, 27 lipca 2022

17 lat!

17 LAT
O 11:56 urodziło się moje 49 centymetrów i 3660 gramów SZCZESCIA!!! Najpiękniejszy dzień w moim życiu! 

Synku jesteś najcudowniejszym darem!























wtorek, 26 lipca 2022

Rodzinne wakacje?


W tym roku, nasz wspólny, rodzinny wyjazd na wakacje został lekko opóźniony a związane jest to z pobytem Antka w Stanach Zjednoczonych. Jednakże mamy nadzieje, ze mój syn wróci na francuska ziemie już w czwartek i w sobotę powinnismy, jak wszystko dobrze pójdzie, wyruszyć!

W tym roku, wyjątkowo, mój mąż ma 4 tygodnie letnich wakacji więc wyjeżdżamy na cale 4 tygodnie. Plany zmieniały się ostatnio dość często, ale w końcu, koniec końców ustaliliśmy, ze:
Będziemy kilka dni w Polsce... a następnie wyruszymy do trzech krajów nadbałtyckich czyli na Litwę, Łotwę i do Estonii. 
Od bardzo dawna chcieliśmy i Antoni chciał tam pojechać a ze, jak twierdzi mój mąż, nie wiadomo jak długo te kraje będą jeszcze istnieć jako niezależne od Rosji państwa to... może to jest ten moment? 

Zorganizowaliśmy cala podróż, zrobiliśmy rezerwacje i teraz czytamy przewodniki, oglądamy filmy dokumentalne i się cieszymy! 
Mamy nadzieje zobaczyć wiele pasjonujących miejsc i poznać historie tych państw jak i zahaczyć o Helsinki. 
Moje dwie babcie pochodzą z Wilna więc mam tez tam korzenie... Stad zdjęcie babci Tereni w tym wpisie. 

Będzie pewnie, jak co roku, intensywnie! 


 

poniedziałek, 25 lipca 2022

Antek u swojej amerykańskiej rodziny...


Pani Edyta pisze, ze Antoś jest wspaniałym chłopcem i ze są szczęśliwi mogąc go gościć. 
A ja im bardzo dziękuję za tak cudne przyjęcie mojego syna! I mam nadzieje, ze będę mogel się odwdzięczyć! 




 

czwartek, 14 lipca 2022

Rozpoczynamy... Obchody 30 lecia Bretagne-Pologne

 Od wielu miesięcy przygotowywane, wyczekane i przesunięte ze względu na pandemie... obchody 30 lecia współpracy miast bliźniaczych Bretagne-Pologne.

Dziś przylatują nasi szanowni goście z Polski oraz z Rumunii. Obchody potrwają do poniedziałku 18 lipca. 

A ja rozpoczynam mój udział i moja prace tez bo będę sporo tłumaczyć z pewnością dziś popołudniu w gminie Chartres de Bretagne. 

Program jest fascynujacy, wiele spotkań, wykładów, konferencji, zwiedzania. 

Jestem dumna, ze jestem z zarządzie stowarzyszenia i ze mogę dołożyć swoją mała cegiełkę do tego dialogu... jakże ważnego w naszych czasach: porozumienia i przyjaźni miedzy mieszkańcami naszego kontynentu. 


ps: część obchodów otwarta dla szerokiej publiczności na plakacie poniżej. 



Antka zdjęcia z Chicago


Antek zwiedza, poznaje, pływa, mówi po angielsku, spotyka się... jednym słowem jest w pełnej formie i cieszy się ze swojego pobytu w Stanach zjednoczonych. 











 

środa, 13 lipca 2022

Matura Antka!

 Wczoraj były wyniki. Z francuskiego z pismenje 16 na 20, z ustnej tez z francuskiego 20 na 20, średnia 18 na 20. 


Genialny Antek!

wtorek, 12 lipca 2022

Czy można postawić sztukę nad polityka? Z cyklu przeczytane "Berlin requiem" XM Bonnot


To pytanie zadaje ta powieść. I nie udziela na nie jednoznacznej odpowiedzi. Bo taka nie istnieje... "Berlin requiem" to właściwie biografia jednego z najwiekszych dyrygentów berlińskiej filharmonii czyli Wilhelma Furtwanglëra. Poznajemy go w 1932 roku tuż przed wyborami, które przyniosą Niemcom nazizm a światu Druga wojnę światowa. Furtwanglër będzie dyrygował i przed Goebbelsem i przed Hitlerem choć nigdy nie wypowie się na chwale reżimu... 
Będzie próbowała pomagać zwalnianym z jego orkiestry muzykom żydowskiego pochodzenia ale jego wybory w tym sam wybór pozostanie w Niemczech i służenia choćby pośrednio nazizimowi stanie się zaraz po wojnie przedmiotem sądów i procesów. 

W historie muzyka wplecione są historie jego bliskich w tym jego nieznanego mu syna, który w 1954 roku spotka ojca i tez zostanie znanym dyrygentem. 

Piękna pozycja. Znakomicie napisana. Ciekawa, pasjonująca i zmuszającą do refleksji. 

 

piątek, 8 lipca 2022

Cudna Bretania: Voncarneau wczoraj popołudniowa pora


Wczoraj tam spacerowałam czekając aż mój mąż swoje RDV skończy. Bardzo mi się podoba to średniowieczne zamknięte miasto, na oluunu Bretanii. Kilka razy już byliśmy ale zawsze z przyjemnością wracam. 










 

Antos dolecial! Dumna mama!


To sa Antka zdjęcia zrobione nad Grenlandia podczas wczorajszego lotu do Chicago! Doleciał mój chłopiec mały-duzy, aż 16 sto letni! Wczoraj od 4 nad ranem do 22:30 w drodze. Sam sobie dal ze wszystkim radę! Pomimo spóźnionych obu samolotów i kolejek na lotniskach i całej reszty. Co prawda pani celniczka na lotnisku w Amsterdamie nieco spanikowana dopytywała "Where are your parents" ale Antek spokojnie "I travel alone". Czekam więc aż się obudzi tam w tym Chicago i da jakiś znak zciągano a może i nie da to znaczy, ze wszystko w porządku i tym lepiej. Mam nadzieje, ze wiele ta podróż go nauczy i ze go rozwinie bo zapowiada się mega ciekawie. 

A ja jestem z niego bardzo, bardzo dumna!