Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lazurowe wybrzeze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lazurowe wybrzeze. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 kwietnia 2022

Wybrzeze lazurowe 10: Miasto mojej patronki czyli Saint Agnès!


To już ostatnia część opowieści z wybrzeża lazurowego wiosna 2022... Miasto mojej patronki czyli Świętej Agnieszki to najwyzej położna nadmorska miejscowość w Europie! Na prawie 1000 metrach a zaledwie w kilku kilometrach od Menton widocznego na zdjęciach, w dole doliny. 
I jest tutaj tak pięknie... ze nie wiem co napisać... cudowne miasteczko z jego starym merostwem, szkoła - nieczynna już i kościołem. Wspinając się wysoko, wysoko dociera się do ruin średniowiecznego zamku. A po drodze można nawdychac się perfum roślin w ogrodzie sredniowiecznym. Najchętniej bym stad w ogóle nie wyjeżdżała, nie wychodziła... Świat jest o tyle wspanialszy, prostszy, kochany, bez wojen, bez bomb, bez politycznego wyrachowania jego przywodzcodw... gdzieś wysoko w górach z widokiem na morze Śródziemne, w bujnej roślinności i pod ostrym słońcem. 
Ale to tylko mrzonka! I w Saint Agnès była wojna, wojny... znajdują się tutaj pozostałości po Linii Maginota... i muzeum nawet poświęcone tym fortyfikacjom... eh... świat, nasz świat naznaczony przemocą i łzami ale tez pięknem i radością. 

Wspaniała wyprawa była, wspaniale wiosenne wakacje, mnóstwo zwiedzania, poznawania, mnóstwo wrażeń i emocji. Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy! 

















 

piątek, 22 kwietnia 2022

Wybrzeży lazurowe 9: Menton stolica cytryn i cytrusów!


Cudnej urody, kolorowe i tuż przy granicy z Italia... miasteczko Menton jest znane w całej Francji ze względu na swoją produkcje cytryny oraz innych cytrusów, które można kupić w naszych sklepach czy na naszych rynkach. 320 dni w roku to tutaj SLONCE!!! i temperatury powyżej 15°C. Kwiaty kwitną tutaj również cały rok... 
Byliśmy tutaj po raz drugi i znów się zachwycaliśmy. 
Na rynku skosztowalismy lokalnych dań typu Socca czyli naleśnik gorący robiony z maki z ciecierzycy... oraz Baba Juan czyli cieniutki naleśnik nadziewany boćwina oraz ryżem i przyprawami... pyszności. Obiad jedliśmy w Tratorri La Mamma pod drzewem wypełnionym pomarańczami... liczyłam na to, ze jakaś wpadnie mi do talerza... ha, ha...
Piekne plaze, piękne miejsce! 



















 

Wybrzeze lazurowe 8: Cannes


Slynne ze swojego filmowego festiwalu Cannes było kiedyś wioska rybacka. Pozostał po niej do dziś stary port oraz stara część miasta, położona na wzgórzu i tworząca dziś osobna dzielnice. Jednak to nie tutaj kotłują się mniej bądź bardziej zamożni turyści! Najwiecej jest ich na słynnej promenadzie Croisette obsadzonej luksusowymi hotelami i krzykliwymi butikami znanych projektantów - po drugiej stronie ulicy... gdyż wzdłuż morza jest promenada z kioskami z lodami wątpliwej jakości oraz plaże. Tutaj tłoczą się niziny społeczne z francuskich przedmiesc w klapkach złoconych z napisem "Chanel". Dość specyficzne miejsce... którego my akurat nic a nic nie lubimy. Mieliśmy więc dość szybko do starego Cannes i na przylądki wokół, gdzie jest prawdziwy luksus to znaczy cisza i dużo mniej ludzi oraz brak podrobek Vuitton i wspomnianej Coco Chanel, która się pewnie w grobie przewraca. 
Bunkier czyli pałac filmowy ze słynnymi schodami okupują również turyści spragnieni kiczu i fotografii na tych właśnie schodach brr... brr.. nie nasza bajka!












 

czwartek, 21 kwietnia 2022

Wybrzeże lazurowe 7: Eze, miasteczko na wysokościach!

 

Wybrzeże lazurowe obfituje w małe, malutkie miasteczka na wysokościach. Odwiedziliśmy już kilka z nich. Tym razem, za rada Marioli, udaliśmy się do Eze. I dobrze, ze wybraliśmy wieczorowa porę bo zaparkować ciężko, turystów masa... trudno mi sobie wyobrazic co się tutaj dzieje w sezonie letnim???
Miasteczko urzeka swoją architektura, uliczkami i widokami na cale wybrzeże. 
Cudny wieczorny spacer.  Jest tutaj tez kilka luksusowych hoteli i odznaczonych gwiazdkami Michelin restauracji. Niestety nie na nasza kieszeń...