Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hiszpania. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 listopada 2021

Hiszpania i Bonavista 3: CUDOWNA BARCELONA!


Podczas naszego pobytu wyskoczyliśmy na jeden dzień do Barcelony i była to bardzo udana wycieczka! Dla nas Barcelona po raz 4, dla Antka po raz 2 i wciąż ten sam zachwyt! Tym razem zwiedzał Antek a my się szwedalismy... i nie dlatego, ze nie zwiedziłabym Sagrada Famili po raz 4 czy casa Batillio ale ze względu na ceny... Maskara jak bardzo wzrosły ceny wstępów w Barcelonie. Za wejście do jednego z domów Gaudiego trzeba zapłacić 27 euros od osoby! a za wejście do katedry 26 euros minimum... z przewodnikiem jeszcze drożej. Zniżek praktycznie nie ma... bo po 2 euros mniej dla małoletnich. Także odpuściliśmy tym razem za to Antek powłaził wszędzie bo on kocha zwiedzać. Kiedyś tez Park Guell Gaudiego był bezpłatny teraz 10 euros od osoby! 
Barcelona jest bardzo drogim miastem więc, ale na tyle cudnym, ze uwielbiamy tam wracać. Wiadomo, ze w 1 dzień do wszystkich miejsc się nie zagląda ale w 4 dni można miasto dość dokładnie zwiedzić i zachwycać się jego urokiem... poczuć zapach powieści Zafona tez! Szczególnie w gotyckiej dzielnicy! 

Lubię wszystkie miejsca w Barcelonie. Kocham Montjuc z fundacja Mirro czy muzeum Picassa w ciemnej średniowiecznej uliczce... port i jego statki czy jachty milionerów... małe kafejki, ekstra restauracje czy rynek Ła Bogueria, na którym wypija się obowiązkowo sok z owoców... i próbuje tapas czy empanadas! Nawet weszłam do Massimo Duttiego przy Casa Mila... ten sklep jest tak piękny estetycznie w środku, ze można tu spędzić trochę czasu i zakupić co nieco! 
Ludzi było trochę mniej niż w poprzednich latach. Covid zrobil i nadal robi swoje ale jak człowiek zaszczepiony to i turyści mu mało straszni. 
























 

środa, 3 listopada 2021

Hiszpania i Bonavista 2: Wybrzeże morza śródziemnego, sporty i hiszpańska kuchnia

Gdy jesteśmy w Bonavista to codziennie uprawiamy sporty: gramy w golfa, w tenis, w padel, w siatkówek, w koszykówkę czy w futbol, pływamy w basenie albo w morzu Śródziemnym i dużo chodzimy! Najwiecej udziela się Antek oczywiście znajdując sobie kolegów i towarzyszom gry ale my tez nie pozostajemy w tyle. Pobyt w Bonavista to regeneracja i kilka godzin sportu i aktywności fizycznej dziennie. 
W Majami Plaja jest ta promenada i spora plaża. Jak bylismy teraz w październiku to się kapalismy w morzu bo temperatura wody oscylowała miedzy 20 a 21C. W basenie, w ośrodku, woda miała 22°C a jacuzzi 28°C. Było więc ciepło. Temperatura powietrza od 21 do 27°C.

Nad morze przychodzimy zazwyczaj dość wcześnie rano, koło 9-10, wtedy jest najmniej ludzi. Czasem zostajemy do obiadu i jemy w naszych knajpkach przy plaży. 
Restauracje są duzoooo tańsze niż we Francji i proponują znakomite menu oparte głównie na rybach i warzywach oraz na lokalnym mięsie. 
Za 15 euro zje się cały obiad włączając w to butelkę wina i butelkę wody mineralnej. 
Obiad składa się z przystawki, dania głównego i deseru choć Hiszpanie nie są mistrzami świata w deserach! Jedliśmy krem z zielonego groszku z hiszpańska szynka Pata negra i tostami, sałatkę z kurczakiem, mairas po andaluzyjsku - to te małe rybki przepyszne podane na swiezym szpinaku i cebuli, szaszłyki z lokalnej wołowiny z duszonymi paprykami, faszerowane grzyby tez... na deser mały serniczki z sosem truskawkowym albo tarta z gruszka i kremem waniliowym. 

Poniżej na zdjęciu widzicie jedna ze specjalności ciastkarskich Hiszpanów to są "KOSCI WSZYSTKICH SWIETYCH" - te białawe ciasteczka! Są przepyszne... ze zmielonych migdałów a w środku krem albo cytrynowy albo pomarańczowy czasem jest on aromatyzowany tez woda pomarańczowa jak w jednej z lepszych cukierni w Barcelonie. Nie są to tanie ciasteczka bo dwa gryzy to 2 euros ale składniki są luksusowe! 
cdn.



















 

wtorek, 2 listopada 2021

Hiszpania i Bonavista: 1 - nasz ośrodek wypoczynkowy i jego ceny.


Spedzilismy, po raz 7-my już, cały wakacyjny tydzień w Hiszpanii, w miejscowości Mont Roig del Camp i w ośrodku Bonavista de Bonmont. Ten ośrodek należący do grupy Pierre et Vacances i liczący sobie zaledwie 3 gwiazdki jest jednym z naszym ulubionych wakacyjnych miejsc. Na Costa Dorada, 130 km na południe od Barcelony ale oddalony o około 5 km od wybrzeża i około 2 km od gór pozwala nam się cieszyć tygodniem NIC nie robienia czyli laby. 
Pierwszy raz przyjechaliśmy tutaj gdy Antek miał 4,5 roczku i tak chętnie wracałabym tam co roku... ale teraz mamy dużo dalej niż z Bordeaux. 

Bywaliśmy tutaj w kwietniu w maju a teraz po raz pierwszy w październiku. To są najspokojniejsze okresy. Pobyt tutaj latem jest raczej mordęgą jak cały ośrodek jest wypełniony ludźmi i ceny wzrastają 3 krotnie i gdy jest problem z dojazdem na plaże... bo są tłumy turystów. To oczywiście tylko nasza opinia. 

Ośrodek to 6 małych budynków, 2 piętrowych z mieszkaniami na 4 do 6 osób. Jest tez bar, restauracja, kluby bezpłatne (sic!) dla dzieci i nastolatków, są spektakle, tereny sportowe, dwa baseny, dwa jacuzzi, ogród - były w nim jeszcze zioła i warzywa, z których mogliśmy skorzystać; W sezonie od kwietnia do sierpnia jest mini-market... Są zajęcia sportowe typu gimnastyka, aqua gimnastyka, Zumba, taniec... są bilardy, stoły do ping ponga, spektakle wieczorem, dyskoteka dla dzieci i dla dorosłych... za nic się nie płaci. 
Wnosi się opłatę za mieszkanie i za jedzenie czy picie w barze i restauracji. Reszta jest wliczona. Wynajem sprzętu sportowego również. 

Nasze mieszkanko to jakieś 40 metrów kwadratowych na 4 osoby plus koło 6 metrów tarasu z widokiem na Morze Śródziemne i na baseny. Cale mieszkanie jest bardzo dobrze wyposażone: zmywarka, ekspres do kawy, płytki indukcyjne, sejf, lodówka, TV... jest Wifi. Dostaje się tez podstawowe wyposażenie domowe czyli płyn do naczyń, kapsułki do zmywarki, płyn do czyszczenia, gąbka, ściereczki, ręczniki itd... Cena w kwietniu, maju czy teraz to od 50 do 60 euros za dobę, za całość. Czyli za tydzień od 350 do 450 euros. Latem trzeba liczyć od 1500 euros za tydzień a w sierpniu jeszcze więcej. 
Miedzy budynkami, terenami... jest ślicznie utrzymany i dość spory park z sosnami, palmami daktylowymi - pełno daktyli było! spadały i się je jadło! Pięknie pachną tutaj kwiaty i krzewy a słońce jest właściwie prawie cały czas. Mieliśmy temperatury od 21 do 27°C  i jeden dzień pochmurny. Tak było tez za każdym razem w kwietniu i w maju. Ośrodek sąsiaduje z golfem... a przy nim są tez tereny do tenisa i panela. Gramy we wszystko więc korzystamy. Wokół golfa są wille i przymierzamy się do zakupy jednej z nich... ceny są 50% niższe niż w Rennes... a jaki spokój i jaki klimat! I widoki! eh...