środa, 4 stycznia 2023

Blois: zamek i miasto.


Podczas naszego wypadu wakacyjnego mieszkaliśmy w Blois, w Novotelu, jak zawsze. I wieczorami korzystaliśmy z uroków tego malutkiego miasteczka... 45 000 mieszkańców a zabytków, imprez kulturalnych i piękna jak w milionowym mieście! 
Pokazuje więc kilka migawek z miasta, jego budynków a przede wszystkim z jego zamku królewskiego. Spośród wszystkich zamków nad Loara, ten w Blois jest najbardziej związany z Historia Francji! To w nim wiele wydarzeń historycznych wspominanych do dziś, się rozegrało. 
Zamek zreszta jak możecie zauważyć jest skomponowany z wielu części... Najstarsza 12 wieczna wieża... potem część średniowieczna... gotycka, część renesansowa z czasów Ludwika XII i Anny z Bretanii oraz część klasyczna z epoki Orleanczykow. 
Miasto jest mocno naznaczone pozostałościami ze Średniowiecza w tym katedra... dość nietypowo bo romański-gotycka, sporo jest tez renenasowych i klasycznych budynków. 
Jak każdy z zamków i ten był ślicznie, świątecznie przyozdobiony. 
Naprzeciwko zamku znajduje się dom magii. Tutaj można obejrzeć niesamowite spektakle! Co wieczór tez z tego domu wysuwają się olbrzymie paszcze smoków, ziejące ogniem... dzieci maja niezłą frajdę! 


Niesamowite witraże w ołtarzu katedralnym...

Wejście do katedry. 



Ratusz miejski w Blois!

Swiatlo... nad Loara...

Zamek wieczorowa pora...

Renesansowy dom, przy jednej z uliczek. 

Dom magii



Drugie najslynniejsze schody Renesansu... po tych z Chambord...

Główna brama wejściowa do zamku z pomnikiem Ludwika XII.






H - Henryka II






Najstarsza wieża zamkowa z XII wieku.

Kaplica królewska - wnętrze z XIII wieku... tutaj przyjmowania Joanne d'Arc przed obrona Orleanu. 


 

Goncourt Licealistów 2022 "Bejrut nad Sekwana" z cyklu przeczytane

Bardzo emocjonalna, dość trudna ale tez bardzo przejmująca książka... wybrana w tym roku przez licealistów do nagrody Goncourt młodego pokolenia. Myślę, ze bardzo trafnie wybrana! 
To historia pewnej rodziny, która pomimo zamieszkania w Paryżu w 1975 roku... żyje wciąż w Libanie, w jego stolicy. Autor, Saby Ghoussoub, dopiero w wieku 31 lat zaczyna wypytywać swoich rodziców o ich przeszłość. Z opowieści poznaje tragiczna historie Libanu. 

Odnalazłam w tej książce... to co jest nam, emigrantom wspólne... brak swojego miejsca, trudności ekonomiczne, zawieszenie pomiędzy dwoma kulturami, krajami, rodzinami... i tez to uczucie, ze problemy Francji są trochę "śmiechu warte" w porównaniu z innymi problemami krajów dotkniętych bieda, wojnami, głodem... 
Strona 115: "Nie udaje mi się zainteresować francuskimi aktualnościami; reforma emerytur, bezrobociem, żółtymi kamizelkami. To drobne problemy w porównaniu do tych, z którymi mierzy się Liban. mam nawet wrażenie, ze one mnie po prostu nie dotyczą. Tylko kilka razy dotknęły mnie francuskie problemy: zamachy z 13 listopada, Nicea etc... "
Książka jest swietnie napisana i przekazuje to coś co umyka nam na codzień a co jest tak ważne... korzenie, emocje, rodzinność... 

 

wtorek, 3 stycznia 2023

Zamek królewski w Chambord

Najbardziej spektakularny zamek spośród wszystkich zamków nad Loara... to ten w Chambord, którego budowę rozpoczęto w 1519 roku. Król Franciszek I - pomysłodawcą tej konstrukcji jak i Henryk II czy Ludwik XIV przyjeżdżali tutaj dość często by polować ale tez by zachwycić innych królów i cesarzowa wspaniała posiadłością. Leonardo da Vinci miał najprawdopodobniej ogromny wkład w budowę zamku, który zawiera kilak tajemniczych kluczy:
365 okien
400 pomieszczen
77 schodów w tym te centralne najsłynniejsze tak zwane podwójne... 
282 kominki...
Moana tutaj spędzić cale lata i miesiące i trudno będzie wszystko poznać. Zwiedzanie dla szerokiej publiczności jest mocno ograniczone ale i tak zajmuje cały dzień. 

Zamek w Chambord należy do państwa dlatego ja na przykład jako nauczyciel i wykładowca wchodzę tutaj za darmo jak i dzieci i młodzież do 25 roku życia. 
Zwiedza się parter, 1 i 2 piętro oraz taras widokowy wokół dużej latarni czyli Grande lanterne.
Sam teren zamkowy otoczony jest murem długości 32 kilometrów. Dalej są lasy przynależącej do zamków z mnóstwem zwierzyny - do dzisiejszego dnia organizowane są tutaj polowania. 

Jak w każdym zamku w tym świątecznym okresie dekoracje... zapierają dech w piersiach. 
Z ciekawostkę również - przez kilka lat mieszkał tutaj polski król Stanisław Leszczyński z żona... jego córka jak wiadomo polubiła Ludwika XV. 





Centralny hol i schody "Leonarada"


F na wszystkich drzwiach czasem w towarzystwie salamandry to oczywiście symbole króla Franciszka I.

Antek pod portretem Stanislawa Leszczyńskiego i jego zony... Polski król mieszkał kilka lat w Chambord. 




Koncert muzyki renesansowej w zamku










Sypialnia Franciszka I




Wielka latarnia na dachu zamku

Królewska kaplica.

 

niedziela, 1 stycznia 2023

Pięknego roku 2023!


Życzę Wam PIĘKNEGO rok 2023! 
Dlaczego pięknego? 

Odpowiedz jest dość prosta... człowiek przebywając w pięknie, w pięknym otoczeniu, słuchając pięknej muzyki, patrząc na piękno natury czy na dzieła sztuki albo na piękno materialne... sam staje się piękny! Od wewnątrz i na zewnątrz. 

Taka refleksja przyszła do mnie powoli, w ciagu ostatnich dni. Zwiedzających zamki i ich ogrody, słuchając renesansowej muzyki, podziwiając rzeźby, obrazy, meble ale tez całkiem współczesne dekoracje świąteczne i pomimo panującego w tych miejscach tłoku... było pięknie, ludzie byli piękni i zachowywali się pięknie. 

Juz starożytni filozofowie pisali o tej jakże ciekawej zależności piękna ludzkiej duszy od zewnętrznego piękna... Freud poświęcił temu zagadnieniu kilkaset stron swoich psychoanalitycznych rozważań a współczesna nauka - neurobiologia wciąż potwierdza odkrycia starożytnych. 

Jeśli będziemy żyć w pięknie, otaczać się pięknem, spoglądać na piękno i słuchać pięknej muzyki... nasze życie będzie piękniejsze. Jeśli będziemy żyć brzydko, mieszkać brzydko, otaczać się betonem, jeść brzydko, słuchać warkotu silników czy krzyków, ubierać brzydko... nasze życie będzie brzydkie. Może to banalne, dla niektórych z was, ale dla mnie przybrało w ostatnich dniach zasadnicza i do tej pory niedoceniana czy może niezbyt wyraźnie sobie uświadamianą wagę. 

Życzę więc nam wszystkim pięknego 2023 roku! 

Ps: Charles Pépin  "Quand la beauté nous sauve" (Robert Laffont, 2013).