środa, 10 lipca 2013

Przypowieść z moralem


 

 

Kilka dni temu skończyłam czytać kolejną książkę Catherine Cusset, wydaną przez Gallimard w tym roku. Uwielbiam tę autorkę a jej « Problem z Jane » jest jedną z moich ulubionych książek, opowiada trochę moją historię… z pewnością więc jest mi bliska…

 

« Indigo » to opowieść o grupce francuskich intelektualistów, którzy wybierają się na konferencję do Indii, konferencję organizowaną przez Alliance Française. Ich historie są różne, ich świat jakiś niespójny, dziwny. Każdy cierpi na osobistą newrozę związaną z wychowaniem, przeszłością, stanami ducha… wymiana słów pomiędzy nimi jest jednak niezywkła, inspirująca. I tak pod koniec powieści, na stronie 228 znajduje się ta oto przypowieść, którą postanowiłam zanotować :

 

«  Stary buddyjski mnich podróżował ze swym młodym towarzyszem. W pewnym momencie musieli przejść przez sporą kałużę. Na brzegu podeszła do nich pewna bogata kobieta i kazała się przenieść przez wodę, gdyż nie chciała zabrudzić swojej sukni ani swoich butów. Mnich był posłuszny. Kobieta ta jednak ubliżała mu podczas drogi. Gdy postawił ją na ziemii nawet mu nie podziękowała. Kilka godzin później młody towarzysz mnicha zapytał :

- Mistrzu dlaczego pozwoliłeś na to by ta okropna kobieta cię upokarzała ? Dlaczego zgodziłeś się na to by ją nieść ?

Mnich odpowiedział :

- Postawiłem ją na ziemii już 5 godzin temu, ty wciąż ją niesiesz. »

 

 

I tak … niesiemy i niesiemy nie tylko godzinami ale niektórzy też latami urazy, obrazy,wypominania, obelgi, niechęć i nienawiść, uwielbienie i czułość…

Co by było gdybyśmy się od tego uwolnili ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz