sobota, 6 maja 2023

Majorka 9: Palma czyli stolica wyspy: część 1



Palma liczy sobie ponad 400 tysięcy mieszkańców. Miasto jako siedlisko ludności znane jest od czasu brązu. Było zajęte przez Rzymian, następnie od 902 roku przez Arabów by od 1229 znaleźć się w królestwie Hiszpanii. Majorka zreszta jak i palma to skrzyżowanie morskich dróg i wpływów różnych cywilizacji. 
Najładniejsza jest stara część miasta. Uliczki wokół katedry i palacu Almudaina są wbrew pozorom dość spokojne bo wycieczki i basowa turystyka koncentrują się zazwyczaj na samej katedrze i na porcie. W sercu miasta można odnaleźć jego dusze, ciche zaułki, podwórza z kwiatami i rzeźbami - zwane patios, budynki Art Nouveau w tym te Gaudiego i jego uczniów. 
Katedrę pomimo tłumów warto zobaczyć od środka choć bilety do najtańszych nie należą. Ale ołtarz Gaudiego i ceramiczna kaplica Barcelo są po prostu przepiękne. 
Zainteresował mnie tez, widoczny na zdjęciu, grób Matki Bożej... rzadko można tego typu rzeźby i groby znaleźć na świecie! 
Palac Almudaina w sumie jest bardziej ciekawy z zewnątrz niż wewnątrz. Muzeum sztuki sakralnej - mnie bardzo zainteresowało i Antka tez - bo my lubimy i sztukę i starocie. 





























 

czwartek, 4 maja 2023

Moja konferencja z Cadets de Bretagne i prasa o naszym dniu europejskim z moim ukraińskim uczniem...


Znajomy przysłał mi dziś zdjęcia z mojej ostatniej konferencji wokoło wystawy "Mamo, ja nie chce wojny". 

Dzis wrocilam tez do liceum po wiosennych wakacjach i podczas wakacji lokalna prasa pisała o naszym spotkaniu z eurodeputowana. Podczas tego spotkania przedstawiałam świadectwo naszego ukraińskiego ucznia. Pod tym linkiem https://www.ville-cesson-sevigne.fr/wp-content/uploads/2023/04/cimdu1ermai2023.pdf

Strona 15, 16 i 17. 
Czekam tez na artykuł z lokalnej "Ouest-France", narazie nie mam dostępu a numeru nie kupiłam. 


 

środa, 3 maja 2023

Majorka 8: Sa Calobra




Ta najbardziej znana droga na Majorce prowadzi do miejscowości Calobra, która liczy zaledwie 130 mieszkańców. Sama droga jest atrakcja turystyczna. Niestety w okresie letnim  bardzo zatłoczoną. My w kwietniu mieliśmy to szczęście by poruszać się po niej bez tłumów. Droga ma 12 kilometrów i jest jedna wielka serpentyna. Na samym dole płatny parking pozwala na pokonanie dalszej trasy pieszo. Widoki są tutaj niesamowite, turkusowe, lazurowe, słoneczne. Znajduje się tutaj tez kamienista plaża Tuent, której zdjęcia - bez plażowiczów, są we wszystkich przewodnikach turystycznych. 
odchodzący w bok od plaży strumien Pareis - do przejścia z przewodnikiem - to szereg skalnych tuneli. 

Super doświadczenie. 













 

Memorial Shoah w Paryzu. Wczorajsza wizyta z uczniami.


Byłam wczoraj z dużą grupa uczniów z naszego liceum w Paryżu. Wyruszyliśmy o 6 rano by przez cały dzień zwiedzać trzecia dzielnice Paryża czyli Marais i centrum pamięci czyli memoriał Shoah. 
Z powodu blokady autobusów miejskich  kilkoro uczniów nie mogło dojechać na dworzec. W nieco więc uszczuplonym składzie ruszyliśmy do Paryża. Podzielimy nasza grupę na pół i z pomocą przewodnika poznawaliśmy bolesna historie Francji i jej populacji żydowskiej. 
Dla mnie te miejsca są dość dobrze znane ale nasi uczniowie niezbyt często bywają w Paryżu i praktycznie nie znają miasta. Dla nich więc to zawsze spore odkrycie i dużo wrażeń. 
Ja osobiście pomimo tego, ze znam te miejsca wzruszają mnie one jednak za każdym razem, gdy je odwiedzam, gdy czytam listy nazwisk deportowanych, gdy wczytuje się w stare listy czy patrzę na plomien gwiazdy Dawida w krypcie memoriału - nie można tutaj fotografować. 
Na murze memoriału są tablice z nazwiskami Sprawiedliwych wśród narodów świata i ta lista tez budzi emocje. 
Jednak lzy same płyną gdy spojrzymy na te posrebrzana tablice z parku Joseph'a Migneret, nauczyciela, który uratował wiele dzieci żydowskich... na niej widnieją imiona i nazwiska deportowanych z ulicy Rosier maluszków. Najmłodszy miał 27 dni. Żadne z nich nie wróciło. 
Dla moich uczniów to jedna z najważniejszych lekcji historii. 
Wczoraj nawet dyskutowałam z moja koleżanką, nasza bibliotekarka, ze takie lekcje, wyjazdowe, angażujące ich psychicznie, intelektualnie, fizycznie i finansowe są dużo ważniejsze i efektywniejsze niż te, które przeprowadzamy w klasie. 
Wyjatkowy dzień. 











 

poniedziałek, 1 maja 2023

"Konferencja" czyli "La Conference": Filmowo


W piątkowy wieczór wybraliśmy się do kina bo Antek wypatrzył, ze w środę wyszedł na ekrany ten niemiecki film. Opowiada on trochę jak sztuka teatralna konferencje w Wannsee, która 20 stycznia 1942 roku zgromadziła kilku nazistowskich dygnitarzy. Reinhard Heydrich, którego Czesi zamordują na początku czerwca 1942 roku, wychodzi z inicjatywa zorganizowana tego zebrania w wygodnej wilii pod Berlinem. Reprezentanci Waffen SS, przedstawiciele ministerstw czy hitlerowskiej parti dopiero w ostatniej chwili zostaną poinformowani o przedmiocie konferencji. W ciagu niecałych dwóch godzin będą musieli podjąć decyzje i porozumieć się co do losów 11 milionów europejskich Żydów. 

Film w znakomity sposób oddaje grę władzy od zajmowanych miejsc przy stole, poprzez dyskusje, manipulacje i manewry, które zazwyczaj odbywały się tam twarzą w twarz a nie przy konferencyjnym stole. 
Wierny historycznie, w języku niemieckim film oddaje grozę tego dnia. My, współcześni Europejczycy możemy z wielka dokładnością zaobserwować w jaki sposób w ciagu dwóch godzin los 6 milionow zamordowanych Żydów został przypieczętowany miedzy sala konferencyjna na suto zastawionym bufetem. 

Przestroga... 
 

Majorka 7: Soller, Port Soller i Fornalutx.


Soller to urocze miasteczko położne w dolinie Serra de Tramontane. od 1912 roku jest połączone linia kolejowa z Palma, stolica wyspy choć dzieli je zaledwie 26 km. 3 kilometrów od Soller znajduje się port miasteczka zwany Port Soller, jak wszystkie morskie odpowiedniki majorkanskich miast. Soller to plantacje pomarańczy i cytryn ale tez drzew oliwnych, które tarasowo ciągną się wokoło Serra. Na głównym placu czyli na placu Konstytucji znajduje się zabytkowy kościół Świętego Bartłomiej z dziełami uczniów Gaudiego. Stad tez odchodzi stary, drewniany tramwaj do portu. Z jego okien można podziwiać plantacje cytrusów. Port Soller to typowo turystyczna miejscowość z ładna promenada i pięknymi widokami. 

Nas zachwycił jednak bardziej Fornalutx położny 5 km od Soller, w górach. To miasteczko średniowieczne z plantacjami wokół, starymi domami, schodami i podwórkami kamienic pięknie ukwieconymi. Stad wychodzą tez główne trasy pieszych wędrówek na Serra, z których skorzystaliśmy. 





















 

Zamias pochodu... Konwalie od Marty!


We Francji od conajmniej 5 wieków istnieje tradycja wręczania sobie konwalię z okazji 1 maja. To tak na szczęście! 
Dziękuję Marto za bukiecik! Pięknie pachnie i cieszy oczy!