niedziela, 12 lipca 2026

Niezwykły prezent!


Bralam wczoraj udział w wieczorze polsko-francuskim w Saint Brieuc. Fantastyczny moment, pełen dobrych emocji, wspólnych śpiewów, dzielenia się rozmowami, doświadczeniami, przeżyciami, ale tez jedzeniem, żartami, wybuchami śmiechu czy momentami wzruszenia. 

Zaciągnęłam mojego męża i syna tam. Antoni miał cały wieczór do rozmów po polsku i to było cudowne. 

I tak podczas jednej z rozmów jeden z uczestników podarował mi francuskie wydanie "Quo vadis" z 1906 roku... ze znakomitymi ilustracjami... 
Bylam i jestem ogromnie wzruszona i ogromnie wdzięczna! 


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz