wtorek, 8 grudnia 2020

Prezent od dziadka jednej uczennicy.


Dostałam wczoraj. Książka napisana przez dziadka mojej uczennicy Alice... trochę Alicji z krainy czarów, z klasy maturalnej! 
Z dedykacja oczywiście. Bardzo się wzruszyłam. Przeczytałam wczoraj pierwszy rozdział i uśmiał się sowicie! Tego mi było trzeba! 

Czasem dobroć i sympatia ludzi i tego świata mnie zadziwia... kochani!


 

sobota, 5 grudnia 2020

MIKOLAJOWO I PIERNIKOWO


Wczorajsze popołudnie  CUDOWNE... po pierwsze dostałam paczek-niespodzianke od mojej chrzestnej, po drugie przyszła ELA i pieklysmi pierniczki plus dekorowałyśmy... Święty Mikołaj u Eli zostawił dla nas tez konfiturę śliwkowa i żurawiny - mniam, mniam! Wielkie DZIEKUJE!
Ciasto było zrobione już kilka dni wcześniej. Później było pieczenie i lukrowanie. 

Jakze PIEKNY to czas! 


A obecnie podarunek czeka pod łóżkiem Antka... na to aż się obudzi! 









Owoce GRUDNIA: wybór, wartości odżywcze.



Jablka, gruszki, kaki, granaty pozostają z nami na cala zimę. Pisałam o ich wartościach odżywczych w listopadzie. W grudniu dołączają do tego zacnego grona:

1. Kiwi - mamy to szczęście we Francji, ze mamy własne kiwi... nie trzeba go sprowadzać z Nowej Zelandii. Rośnie szczególnie w dolinie rzeki Adour choć w Bretanii tez tyle, ze nie ma AOC. Kiwi zawiera witaminę C  ( więcej niż pomarańcze, mandarynki) i B9 ale przede wszystkim zawiera dużo przeciw-zapalnej miedzi. Ma tez sporo witaminy E. 

2. Pomarancze - to karetonoidy - zapobiegają nowotworom płuc w tym przypadku, polifenole i hesperydyna oraz witaminy C i B9. Nawadniaja organizm podobnie jak gruszki. Maja tez pomarańcze specyficzne polifenole flawonowe. One działa silnie przeciw-oksydacyjne i przeciw-zapalnie. Chronią nasze naczynia, obniża ciśnienie krwi po około 1 miesięcu regularnego spożycia : 2 pomarańcze dziennie. Luteina wspomaga wzrok. 


3. Mandarynki z Koryski - to terpeny karetonoidow, hesperydyna i również polifenole. Maja troche witaminy C. A dlaczego z Korsyki? Bo uwielbiamy ich zielone listki i smak - lekko kwaskowaty. W wersji ekologicznej są znakomite do sosów: do ryb i produktów morza albo na przykład do pieczeni świątecznej z cielęciny! Przepisy na moim blogu kulinarnym. Mandarynki z Hiszpanii są dużo tańsze ale jeśli nie są ekologiczne mogą tylko zaszkodzić. 

4. Grejpfruty - u nas nie rosną. Mamy te z Florydy albo te z Izraela. To wyjątkowe źródło witaminy C ale tez wszelkich karetonoidow i polifenoli silnie oddzialowujacych na nasz układ odpornościowy. Robi się nawet wyciągi specjalne z grejpfrutów i dozuje w kropelkach by wzmocnić odporność. Ale najlepiej je po prostu zjeść. Sezon na nie dopiero się zaczyna. Pełnia przypada na luty. 



 

Warzywa GRUDNIA: wybór, wartości odżywcze.


Brr... zimno coraz zimniej i coraz ciemniej za oknami. 
Dobrze, ze natura wciąż nas rozpieszcza swoimi darami. Wiele warzyw z tego miesiąca już widzieliście w listopadzie. Przede wszystkim pory, marchewki czy selery. One w grudniu tez dominują. Ale jest tez kilka nowości. 


1. Seler naciowy -  Witamina B9, witamina A i oczywiście luteina, sprzyjają dobremu wzrokowi. 

2. Rzezucha wielko-listna - sprzedawana u nas w pęczkach, ta po lewej stronie na zdjęciu... znakomita do zup na przykład. Jest bogata w karotenoidy i w beta-karoten, witaminy B9 i A oraz ma dużo manganezu, wapnia i żelaza. 

3. Cebula - to kwercetyna, selen i miedz. działa przeciw-zapalnie i przeciw-depresyjnie tez dzięki selenowi. 

4. Pasternak - najbogatsze istniejące w naturze źródło POTASU bo zawiera aż 375 mg w 100 g. To bardzo tanie warzywo. Można je przyrządzać na wiele sposób, w zupach, pieczone, w zapiekankach. Pasternak zawiera tez fosfor, magnez i manganez. 

5. Brukselka -  witaminy C, B9, źródło Indol 3 czyli substancji silnie przeciwnowotworowa działającej, Zródło błonnika  i potasu. By korzystać z tych dobroci nie przygotowujemy jej w wodzie i rozgotowanej a na patelni, szybko przesmażamy na przykład na oleju kokosowym, dodajemy sól himlajaska różową, świeżo zmielony pieprz i gotowe! 

6. Grzyby Shitake - Mistrz świata w przeciwdziałaniu nowotworom! Wiele badań naukowych na potwierdzenie tych wlasciwiosci jest opublikowane. Lentiany i glukany wzmacniają silnie system odpornościowy. Zawierają tez miedz, selen, potas oraz witaminy B3, B5, B2 i B9. W Japonii są bardzo popularne. U nas mniej ale na każdym rynku można je kupić czy w warzywniaku. 

Wciąż pozostają w sezonie: papryki, pory, sałaty jak roszponka, o której pisałam w Listopadzie, cykoria czy czosnek. 




 

piątek, 4 grudnia 2020

Prezent niespodzianka od męża dla mnie a dla Antka MANDAT!


Zacznę od tego ostatniego. Nasza policja zamiast pilnować rozrób i przestępców postanowiła dziś rano kontrolować uczniów jadących na rowerach do szkoły. Antek jeździe codziennie! Miał kask, światła wszystkie, dokument pozwalający na przemieszczanie się itd ALE nie miał DZWONKA przy kierownicy roweru! i z tego tytułu dostał mandat 11 euros do zapłaty. Jak nie zapłacimy w ciagu tygodnia kwota wzrasta do 33 euros. 
Smiech na sali... usmialismy sie jak rzadko. Cóż zaplacimy. Dzwonek trzeba przymocować i kupić bo rower kupiony w zeszłym roku dzwonka nie posiada...

Tymczasem mąż mi sprawił mikołajkowa niespodziankę. On, który z niespodziankami jest zupełnie na bakier! 
Wielka księga włoskiej kuchni, z cala historia, i tysiącem ciekawostek... To tom, encyklopedia cala ponad 500 stron i format olbrzymi... Nawet nie mam gdzie tego ułożyć... oglądam i oglądam. Napatrzeć się nie mogę, ślinka leci... będziemy gotować po włosku! 

 

środa, 2 grudnia 2020

Bożonarodzeniowe CZEKOLADKI... przyszły.


4 pudełka zamówione w tym roku w Antka szkole u czekoladnika Alex Olivier. Jego zakład produkuje czekoladki od 1927 roku 0 Neuville-aux bois. Wszystkie czekoladki są robione ręcznie, na bazie masła kakaowego, bez konserwantów i bez oleju palmowego. Są tez czyste ekologicznie. 
Zakup tych produktów pozwala na finansowanie Antkowego stowarzyszenia, do którego mój syn należy do niedawna i ich działaności na terenie Madagaskaru. 

Jesteśmy szczęśliwi, ze mogliśmy uczestnic w tej akcji. 
Wczoraj przyszły zamówione pudełka. Są one fajnie zapakowane w bambusowe patyczki. Mamy więc pudło czekoladowych lasek Mikołaja, pudełko mieszanych czekoladek z ganache, pudełko skórek pomarańczowych w czekoladzie i pudełko czekoladek z miętowa ganache. 
Mniam, mniam...

Ceny są bardzo w porządku, gdy o Francje chodzi od 42 do 69 euros za kilogram.