niedziela, 22 października 2017

Spotkanie...

Wczoraj popoludniowa pora odbylam z wirtualna kolezanka Joanna... ale kolezanka od lat, bo jeszcze z czasow Dziennikow Twojego Stylu.

Pseudonim Hela, przyjechala na dluzszy weekend do Bordeaux z inna kolezanka i tak... spotkalysmy sie pod opera. Bylysmy w herbaciarni Any Tea's... troche pospacerowalysmy choc niewiele bo parasolek zapomnialysmy zabrac z lokalu...
To chyba emocje i wrazenia.

Spotkalam piekna osobe, wrazliwa, ciekawa... fajnie nam sie gadalo i czekam na wiecej Joanno!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz