niedziela, 22 maja 2022

Wczorajszy wypad do Saint-Briac-sur-mer. Bretania.




Pogoda wczoraj była cudna choć było dość chłodno nad oceanem... zaledwie 18°C więc momentami zakładaliśmy kurteczki a momentami  mieliśmy krótki rękawek. Taka uroda Bretanii! Nam tu zimno!  Wybraliśmy się na północ od Rennes, niecała godzina drogi do miejscowości Saint-Briac-sur-mer. Piękne miejsce! malutkie miasteczko, praktycznie same domy bez bloków mieszkalnych i ten zameczek zamieniony w 4 gwiazdkowy hotel Nessay. Tutaj spędziliśmy po 3 godzinnym marszu wzdłuż oceanu przyjemny moment na tarasie... jedząc ciastka i pijąc różne napoje - ja Latte Chai! jedno z moich ulubionych.  Musieliśmy się nieźle napracować by naszego pracusia czyli Antoniego wyciągnąć z domu. Ale się udało! Powietrze jest mu potrzebne. 
Cudnie było więc wrzucam kilka zdjęć. 












 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz