czwartek, 25 marca 2021

Z mysla o Wielkanocy...


Zaczynam robić listy... listy zakupów i listy co w który dzień mam przygotować, o co zadbać bo niestety wakacji nie będzie, praca non stop, dojazdy daleko... i bez solidnej organizacji nic się tu nie uda. 

Dzis pościele i obrus z serwetkami... pościele pobrałam i pozmieniałam. Obrus sprawdziłam... czyściutki, wyprasowany czeka i serwetki tez... 
Farbki do jajek przyszły. rzeżuchę wysieje w Niedziele palmowa. W sobotę będę szukać białych jajek oraz gałęzi na palmy plus zrobię mazurek czekoladowy... a i z przyjaciółką spędzę popołudnie bo dla ducha tez mi wyjść i spotkań potrzeba. 
A zdjecie sprzed lat... Wielkanoc... właściwie mało co zmieniam... 

 

sobota, 20 marca 2021

WIOSNA, wiosna ah to ty!!! Pierwsze lokalne TRUSKAWKI!!!!


Slinka leci... ah... znów te smaki! jeszcze są drogie... prawie 15 euros za kilogram ale małe pudełeczko musi być! 
Kupilam tez zielone szparagi pierwsze, do wieczornej ryby... 

Wiosna na talerzu, wiosna!!! i z oknem tez choć chłodna! 

 

piątek, 19 marca 2021

Co z ta PAMIECIA??? U was?

 Ale mielismy wczoraj GENIALNY WIECZOR!!! Uczestniczyliśmy w konferencji Sebastiana Martinez, mistrza Francji w zapamiętywaniu oraz vice-mistrza świata w tej dziedzinie! Szczęście! 




Komitet rodzicielski szkół katolickich z Rennes, tzw Apel zorganizował te konferencje wirtualnie i zapisaliśmy się i my. Wczoraj czekaliśmy z niecierpliwością na początku o godzinie 20 bo pana Martinez znamy z jego książek jak i z popularnego programu telewizyjnego, w którym raz wystąpił "Sekrety ludzkiego ciała". 



Cala rodzinka, zasiedliśmy i popłynęliśmy... Było interesująco, ekscytująco a przede wszystkim radośnie bo po wykonanych ćwiczeniach z zapamiętywania znaleźliśmy się wśród 3% osób z 1000 osób obecnych, mających najlepsze wyniki! Więc dumni tez jesteśmy! Antek nadawal ton... 

Ja i Antek mamy pamięć kinestezyjna, natomiast Stéphan wzrokowa. Oczywiście to tylko dominująca u nas pamięć bo pamięć jako taka jest plurisensoryczna, i to u każdego. 

I tak mnie naszło w związku z ta konferencja... Jak rozpoczynam prace w jakiejś szkole, z jakimis uczniami to pierwsze co robię to poświęcam tydzień lekcji czyli 3-4 godziny na poznawanie moich uczniów. I w tym czasie robię im TESTY na TYP PAMIECI jaki maja oraz na na Profil uczącego się  - tutaj nieco ograniczam rozmiar bo wiadomo, ze mamy 7 profili uczących się, ja robię testy na 4 profile podstawowe. 

I muszę przyznać, ze ( i to  z ogromnym zdziwieniem), zawsze, ale to zawsze w 100% przypadków odkrywam, ze ani jeden nauczyciel nie zrobil dzieciom wcześniej tych testów! Ba w klasach maturalnych uczniowie nie wiedza ani jaka maja pamięć, ani jak funkcjonują , gdy się uczą! 

Mojemu synowi tez jak do tej pory nikt nic... ale ja mu robię testy regularnie i po podstawówce robiła mu je pani psycholog, w tym test na QI. 

To podstawa podstawy. Każdy ma NIEOGRANICZONE możliwość zapamiętywania i to w każdym wieku tyle, ze jak każdy organ i pamięć musi być trenowana a przede wszystkim jej mechanizmy poznane. 
Nie wiem jak jest w waszych szkołach??? w waszych krajach??? Ale we Francji praktycznie nie wykorzystuje się wiedzy z neuronauk do nauczania! 
ABSURD, PARADOKS??? i owszem! 

W tym roku przeszłam znów 4 dniowe szkolenie, zdalnie, o pamięci, zapamiętywaniu i o tym po której stronie klasy sądzac uczniów, u których dominuje prawa albo lewa półkula mózgowa! To niesamowite, pasjonujące! I szkoda, boleje nad tym, ze tak mało wykorzystywane! 

Jak jest u was? Jak to wyglada w systemie edukacji, w waszych domach i z wasza osobista pamięcią? Czy ja trenujecie? 


wtorek, 16 marca 2021

Kiedys....

 Znakomity film krótkometrażowy, wizjonerski bo zrobiony w 2013 albo opowiada o tym co dzisiaj... zachwyca swoją prostota i przekazem. Dla wszystkich uczniów, ich rodziców, nauczycieli. 


https://vimeo.com/57814889

wtorek, 9 marca 2021

Wiosna... w domu, ogrodzie, na drodze do pracy!


Uwielbiam te porę roku! Jak to cudnie, ze mamy wiosnę! W niedziele od teściów dostałam bukiet żonkil, prosto z ogrodu bo wszystko u nich kwitnie, nawet drzewo śliwkowe... muszę pojechać zobaczyc!

W domu mam pełno kwiatków kupionych wiosennych, doniczki z żonkilami, szafirkami czy campenula... plus 3 pierwsze rośliny na balkonie: rozmaryn, tymianek zwykły oraz zielona pietruszkę. 

Jak jade do pracy... to wzdłuż autostrady po obu stronach co 3/4 drzewa czy krzewy pojawia się to kwitnące... i ma się wrażenie, ze się jedzie po jakiejś alei kwiecistej, jak w raju!!!

Cieszę się wiosna! 

 

niedziela, 7 marca 2021

Cassata siciliana w nowej szacie.


Na urodziny mojego męża... chciał włoskie menu ma włoskie menu! Cucina italiana... Grissini, włoskie szynki, caprese, malorredus z Sardynii i na deser Cassata siciliana. Miałam jednak drobny problem ze znalezieniem zielonego marcepanu bo tort powinien po bokach być otoczony zielonym marcepanem i pokryty lukrem cytrynowym jak robi się to tradycyjnie i jak robiłam kiedyś patrzę zdjęcia niżej! 

Z braku laku... zrobiłam pokrywę bita śmietaną i ricotta w proporcji 3 do 1. Na wierzchu są kandyzowane wiśnie, posypka czekoladowe co oczywiście przypomina krem w środku ciasta. 

Przepis tutaj https://est-ouest-est-ouest.blogspot.com/search?q=cassata+siciliana. jak i kilka słów o historii tego ciasta! 






poniedziałek, 1 marca 2021

Do domu.

 Jutro wracamy do domu... Bo pracy jest duzo do konca wakacji. Antek ma sporo i ja tez. Ale 10 dni laby w sloncu to jest to! Baterie naladowane. Kolejny okres: 7 tygodnie

 Pracy i 2 tygodnie wakacji znow❤️😍