sobota, 14 marca 2026

TUNEL


Od ubiegłej środy weszliśmy z Antkiem w tunel. Jest cholernie ciężko. 
Codziennie pobudka o 6... Antoni zaczyna pracować o 7 i kończy o 23:30 każdego dnia, 7 dni i tak będzie do 29 kwietnia czyli do końca części pisemnej konkursu. 
Boli go zap ale nie ma dentysty i nigdzie nie mogę go wcisnąć do 25 marca... najbliższe miejsce jakie znalazłam. 
Bola go plecy i byliśmy z nim u osteopaty bo całymi dniami siedzi i pracuje. 
Ja liczę dni do końca tego koszmaru i byle jakoś dotrwać i mu ulżyć przede wszystkim choć nam tez łatwo nie jest. 
Francuski system konkursów jest zabójczy dla zdrowia fizycznego i mentalnego ludzi. Ale cóż... tak to tutaj działa. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz