Na twoje 102 urodziny... Czego życzy się Niebianom? Z pewnością nie szczęścia, nie zdrowia, nie radości bo to wszystko już maja.
Więc powiem Ci tylko na ucho i w sekrecie, ze twoja historia i twoje życie inspirują... ze wiele ludzi nadal bardzo Cię kocha i już wkrótce nawet Francuzi będą Cię znać.
A mi Ciebie strasznie brakuje, tak zwyczajnie, na codzień... pogadalabym z Tobą, pojadla twoich pierogów i torta makowego i pośmialibyśmy się razem jak kiedyś... popływali kajakiem na Bukowinie, pojechali gdzieś na rowerze, na jagody na przykład, podlali róże i lilie i nawet coś zaśpiewali.
Bądź tam gdzie jesteś i czekaj tam na nas bo jak dołączymy do Ciebie i te nasze energie miłości się połączą to możesz być pewny, ze wybuch będzie wielki!
Tymczasem całuje Cię mocno i babcie Teresę i panią Helenę i tak sobie o was myślę... Świeczek nie zapomnijcie zdmuchnąć bo na 102 płomienie trzeba dużo... oddechu!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz