
poniedziałek, 30 listopada 2020
Anioły przyszly!
Doszła paczka. Szła 3 tygodnie bez 1 dnia ale doszła! A w niej długo wyczekiwane anioły na choinkę zrobione przez moja mamę! Tysiackrotne dzięki!!!! Cuda, cudeńka... dopełnia starej kolekcji aniołów i śnieżynek.
Doszły tez Michalki! ha, ha... już sprobowane...
Dzien zaczął się koszmarnie ale teraz jest duzooo lepiej!

niedziela, 29 listopada 2020
Pierwsza Niedziela ADWENTU
sobota, 28 listopada 2020
Okna pomyte!
Drzewa mniej zielone ale pogoda cudna i dość ciepło. Rano byliśmy na rynku. Przytachalismy 20 kilogramów warzyw i owoców, mięso, ryby, małże świętego Jakuba, sery, jajka i śmietanę... Jak wróciliśmy to ja zabralam się za okna. Masakara u mnie. Do wielu powierzchni szklanych nie mogę dotrzeć więc są i będą brudne na zawsze no chyba, ze sobie dźwig kupię i od strony ulicy z podnośnikiem... czego robić nie zamierzam!
Wczoraj Steph posprzątał cale mieszkanie. Nie jest tak dobrze zrobione jak bym chciała ale coś jest zrobione. Ja dziś okna i balkon... Plus rynek. Teraz zagniotłam ciasto na babkę i czekam aż urośnie.
Zostało prasowanie z całego tygodnia! I lekcje na poniedziałek 50% na dystans więc trzeba wysłać i 50% na miejscu w klasie w poniedziałek. Na przyszły tydzień zostało 130 wypracowań do poprawienia i 2 rady pedagogiczne poza cala reszta oczywiście.
jak się zaczną wakacje świąteczne to pewnie zapomnę jak się nazywam z tego zmęczenia.
Nauczyciele stażyści na moich lekcjach.
Wczoraj miałam przyjemność rozpocząć cykl goszczenia na moich lekcjach nauczycieli stażystów. To są jeszcze studenci, którzy szykują się do konkursu na nauczyciela ale są na ostatnim roku studiów przygotowującym do tegoż konkursu. Te studia istnieją od 3 czy 4 lat dopiero, 8 lat temu, gdy ja zdawałam konkurs ich nie było.
Wczoraj miałam dwóch młodych panów na historii, którzy muszą ileś dni obserwować jak pracujemy i z nami debatować na ten temat. Fajnie się odbyło. Choć panowie byli ciężko wystraszeni. Akurat miałam 1 -sza klasę liceum, 15 latków. Ci natomiast byli w pełnej formie. Zadowoleni.
Niezle się pośmialiśmy i pouczylismy trochę tez.
piątek, 27 listopada 2020
Trybuna napisana i podpisana przeze mnie ( w kolektywie) ... praca nauczyciela we Francji.
Tutja link!
Moze cos się ruszy!?
sobota, 21 listopada 2020
"La panthère des neiges" Sylvain Tesson czyli "Śnieżna pantera" mojego MISTRZA!
W ubiegłym tygodniu a raczej w 3 wieczory przeczytalam kolejna książkę Sylvain Tesson, wydana w 2019 roku przez Gallimard. O jej autorze i jego książkach pisze regularnie na moim blogu bo jest jednym z moich Mistrzów pióra... i refleksji. Bywa, ze czytając go wracam myślami do tekstów Kapuscinskiego. Znajduje w nich bowiem wiele wspólnych punktów.
Sylvain Tesson goscil tez w ostatnim programie La Grandę Librairie na France 5, jednym programie we francuskiej telewizji, który oglądam co tydzień i który gorąco wam polecam ( telewizji polskiej nie oglądam wcale od 2016...) .
Tutaj link do emisji, jest na replay: https://www.france.tv/france-5/la-grande-librairie/la-grande-librairie-saison-13/2112661-la-geographie-intime-de-sylvain-tesson.html
Co znajdziecie w "Śnieżnej panterze"? Kilka niesamowitych myśli, ale przede wszystkim opis kolejnej wyprawy Tesson do Tybetu w poszukiwaniu śnieżnej pantery. Ten opis to jak zanurzenie się w zupełnie obca dla nas kulturę ale przede wszystkim naturę. Czytanie tych opisów to wielka ulga dla naszego ducha, niesamowity odpoczynek dla naszego ciała i umysłu. Powolne zatrzymanie się na tym co JEST i uznanie tego co JEST.
Definicja człowieka: "najbardziej zasobne stworzenie w historii życia. Jako gatunek, nic mu nie zagraża: człowiek usuwa drzewa, buduje, rozprzestrzenia się. Jak się rozprzestrzeni to się nawarstwia jeden na drugim. (...) W swych wieżach, człowiek XXI wieku mieszka w świecie współwłaścicieli. Wygrał swoją bitwę, marzy o przyszłości, wypatruje kolejnej planety , która będzie absorbować zbyt dużo jego pełni" - strona 79.
"Jak zwierzęta z fermy rządził nami żołądek. Pomimo wysokiej opinii jaka człowiek ma o samym sobie zazwyczaj kończy się ona przed talerzem z zupa"... strona 116
"Te dzieci w wieku 8 lat miały poczucie WOLNOSCI, autonomie i odpowiedzialność, gile pod nosem, uśmiech w kąciku ust, ognisko za druga matkę i olbrzymie stado zwierząt do pilnowania... Nie było tutaj PEDAGOGOW, doradców do spraw orientacji szkolnej... Te dzieci uniknęły europejskiej HANBY zwanej PEDAGOGIKA, która zabiera dzieciom RADOSC" strona 122
I na koniec " Niszczeniu świata towarzyszy myśl i frenetyczna nadzieja w lepsze jutro. Im bardziej nasza rzeczywistość niszczeje tym głośniej słychać mesjaniczne wezwania... "Jutro lepsze od dzisiaj - ohydny slogan współczesności... by zachować to co mamy dzisiaj, nie ma zbyt wielu chętnych" - strona 144.
Cudowna książka pełna prawdy, ciszy, przyrody i nadziei. Polecam wam gorąco. jest dostępna w bibliotekach metropolii Rennes na clic and collect.
środa, 18 listopada 2020
Dobro polskie przyszło... i RADOSC wielka...
Serdecznie wam polecam! Genialna sprawa. Pan Szymon w 3 -ch departamentach ( w tym 35) dostarcza polskie produkty pod drzwi. Można bardzo latwo zamówić. Dostawa jest na czas, wszystko dostarczone, pierwszorzędną jakość... wędliny dobre, rzemieślnicze i duży wybór, krówki bez oleju palmowego, ogórki w różnych odmianach... tylko kaszę w woreczkach plastikowych, które będę musiała usunąć.
Zakupilam tez polski kalendarz folk... będzie na domowy w przyszłym roku.
Jestem bardzo zadowolona!
Subskrybuj:
Posty (Atom)








