niedziela, 30 kwietnia 2023

COMBLESSAC: Polska ARMIA w Bretanii.













Wczoraj czyli 29 kwietnia 2023 roku odbyła się uroczysta inauguracja freskowy wykonanych przez Piotra Drozdowicza w kościele w Comblessac. Comblessac to mała bretońska miejscowość, licząca dziś około 600 mieszkańców. Na początku 2 wojny światowej stacjonowały tutaj polskie wojska pod dowództwem generała Stanislawa Maczka. Widać go na pierwszym fresku po prawej stronie, w ciemnym płaszczu. Ewakuowane z Polski wojska, głównie oficerowie polskiej armii zostali przyjęci w Coëtquidan, w bazie wojskowej znajdującej się nieopodal Comblessac. 

Liczba żołnierzy jednak przekraczała możliwości Coëtquidan i część Polaków zamieszkała w miejscowościach bretońskich położonych nieopodal. 
Wyrazem wdzięczności za przyjęcie ich do lokalnej społeczności było podarowanie tego obrazu Matki Boskiej częstochowskiej namalowanego przez jednego z oficerów. Obraz ten po dziś dzień znajduje się w kościele w Comblessac. 
Gdy trzy lata temu, moja przyjaciółka Alicja Bachminska, tez malarka, go zobaczyła... to wpadła na pomysł realizacji fresków na ścianach kościoła upamiętniających przebywanie polskiego wojska w Comblessac od października 1939 roku do kapitulacji Francji czyli do czerwca 1940 roku. Po sporej ilości problemów... projekt został zrealizowany!!! 
To, ze jestem pełna podziwu dla Alicji i jej determinacji... zostawię w sferze prywatnej. 

Wczorajszy dzień był pełen wzruszeń i emocji. Jak widać na zdjęciach przybył pan Konsul generalny RP, pan Andrzej Szydło, przybył artysta pan Piotr Drozdowicz, ludzie zaangażowani w projekt: państwo Wibrowscy, pan burmistrz Comblessac i wiele innych osób. 

Freski oddają wiernie nie tylko bretońska specyfikę: stroje, kolory, pejzaże ale tez bretońska historie - fresk Świetego Melaine na przykład. Przybliżają tez pobyt polskiego wojska na tych terenach. 

Dzień rozpoczął się uroczysta msza święta w dwóch językach, na koniec której odśpiewano Gaude Mater Polonia. Nie będę ukrywać, ze wywołało to sporo wzruszeń i emocji. Następnie były oficjalne wystąpienia również bardzo wzruszające. 
Z niezwykłym zainteresowaniem słuchałam wspomnienia o Ksawerym Pruszyńskim... 
Była na tych uroczystościach obecna mieszkanka Comblessac, która w 1939 roku miała niecałe 17 lat... dziś ma prawie 100 - to ta pani na zdjęciu z wystawy obok Piotra i Alicji. Jak sama przyznała była bardzo zakochana w Pruszyńskim. Cóż za spotkanie! Jak trudno je opisać słowami, które nie oddają jego bogactwa i całego wzruszenia dzielonego przez Francuzów i Polaków. 

Po wspólnym obiedzie, odbyła się konferencja pana Jacques Wacek o pobycie polskich wojsk we Francji. Była pasjonująca z licznymi dokumentami datującym na 1939-1940 rok. 
Wzruszające były również wystąpienia Piotra czy pani Barbary Wibrowskiej przedstawiającej historie i znaczenie obrazu Jasnogórskiego dla Polaków. 

Na całej uroczystości obecna była TV Polonia, której wiele osób udzieliło wywiad, także ja. Będzie je można obejrzeć w programie "Kierunek zachód". 

Wspaniały dzień, ubogacający wewnętrznie intelektualnie i duchowo. Jestem bardzo wdzięczna, ze mogłam w nim uczestniczyć. 























 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz