sobota, 4 stycznia 2020

Honfleur et Trouville. Normandia 4




Honfleur i Trouville to dwa nadmorskie miasteczka, ktore podobnie jak w przypadku Deauville niezbyt duza odleglosc od Paryza naraza na tłumy turystow. Tak tez bylo i tym razem. Ten uliczny tłok odejmuje nieco uroku tym miejscowościom ale udalo nam sie byc tam tez w poświąteczny poniedzialek i wtedy miasteczka te zmieniły calkowicie swoj charakter. 

Honfleur usytuowany na przeciwko największego portu francuskiego czyli Le Havre rozrosło sie od XI wiekuwokol swojego małego portu . W XVI wieku wypływali stad odkrywcy Brazyli, Nowej ziemii czy półwyspu Labrador. Stad wyplynal tez Samuel Champlain w 1608 roku i zalozyl miasto Québec w dzisiejszej Kanadzie. 

W XIX wieku Honfleur przyciagnelo wielu malarzy i bylo przyczółkiem impresjonizmu. Bywali tutaj Claude Monet, Charles Baudelaire czy Camille Pissaro. Literatura i malarstwo! Do dzis istnieje w malarstwie szkola z Honfleur! 

Jest tutaj tez sporo do zwiedzania... stary port z domami z XVI wieku, kilka kosciolow, znakomite muzeum etnograficzne usytuowane w starym manoir z XVI wieku - zdjecie ponizej. 
To co jednak przyciąga najwiecej turystow to nietypowy, drewniany kosciol Swietej Katarzyny wybudowany zaraz po zakończeniu wojny stuletniej czyli po 1454 roku. W tym czasie kamienie sa zarezerowane do odbudowy fortyfikacji i murów obronnych. Kosciol wiec musial zadowolić sie drewnem. Drzewo dębowe przetrwało wieki! Obok kosciola znajduje sie jego dzwonnica, rownież częściowo wybudowana w drewnie, ktora sluzyla tez jako pierwszy miejski ratusz. 

Trouville kilka kilometrow na wschód od Honfleur to nadmorska miejscowość Aleksandra Dumas. Malarze z Honfleur instalowali rowniez tutaj swoje plotna. Najciekawsze miejsca Trouville to oczywiscie promenada z desek przy plazy, stworzona w 1867 roku z egzotycznego drzewa azobé. W miescie jest sporo starych willi, do ktorych trzeba sie wspinać po na przyklad 100 schodach. Na wybrzeżu Trouville klasyczne kasyno przyciąga uwagi swoimi rozmiarami i architektura. 

W XX wieku w Trouville zamieszkała słynna pisarka Margerite Duras od 1963 do 1996 roku w willi Czarnych skal. 

Nam w Trouville pewna mewa zjadla calego gofra z karmelem za 4,5 euros! Podleciala z nienacka i wyrwała gofra z reki mojemu mezowi... szok... 
czas bylo ruszać do Deauville!























piątek, 3 stycznia 2020

15 dni diety anty-zmęczeniowej. Dzien 2


Samopoczucie juz wyraznie lepsze... po pierwszym dniu... Tak wiec dzisiaj dzien drugi. 


Sniadanie: szklanka wody, krem Budwig jak Dzien 1 tylko biały twarożek krowi zastąpiłam bialym twarożkiem kozim. Zielona herbata. 

10H30: szklanka soku warzywnego: marchew i cytryna. 

Obiad 13h: salatka z awokado i kiełków alfa alfa, sos winegret. Soczewica duszona z marchewkami i szalotkami ( 60 g suchej soczewicy zielonej na osobe plus 300 g marchwi i 2 szalotki) Dodaje oliwe z oliwek okolo 1 lyzki na osobe.

Podwieczorek 16h30: Zioła z miodem oraz 2 kiwi

Kolacja 19h30: 2 ziemniaki gotowane i rozgniecione z ziarnami sezamu, talerz brokułów z odrobina masla albo oliwy. 

Lisieux. U Swietej Terersy od Dzieciatka Jezus. Normandia 3.


Lisieux to dosc male miasteczko, ktore podczas 2 Wojny swiatowej zostalo prawie calkowicie zbombardowane. Choc historia miasta sięga czasów rzymskiego imperium to nazisci nie zostawili tutaj prawie nic, kilka resztek katedry Świętego Piotra. 
Dzisiaj Lisieux jest znane ze swojej turystyki religijnej, gdyz tutaj znajduje sie grob swietej Teresy od Dzieciatka Jezus. Urodzona 2 stycznia 1873 roku w Alençon, Teresa Martin wstąpiła do zakonu karmelitek juz w 1889 roku. Byla wielka mistyczka, pisala listy, wiersze, sztuki teatralne... Dzis jest uważana za doktora kosciola. W "Historii jednej duszy" odrzuciła idee Boga jako najwyższego sędziego. Bog jest miloscia i tylko miloscia w słowach Swietej Teresy. Zawierzenie takiemu Bogu, Bogu, ktory przychodzi jako niemowle by kochac wypełniło 24 letnie zycie Teresy Martin i do dzis inspiruje cale pokolenia. 
Grob Swietej znajduje sie w klasztorze Karmelitek, w centrum miasta. Pokrywa jej ciało woskowa figura udekorowana rozami, jej ulubionymi kwiatami. 

My bylismy najpierw bazylice gorzej i dolnej na mszy swietej i na zwiedzaniu, oraz w centrum Jana Pawla II, ktore prezentowalo szopki z calego swiata... kilka jest widocznych na dole. Nie zabrakło i naszej krakowskiej. Bardzo podobały nam sie szopki z Azji... ta z Kambodży czy z Kanady z Eskimosami, na lodzie... 

Dopiero po zwiedzeniu i modlitwie w bazylice zjechaliśmy na dol, do miasta by pomodlił sie na grobie Swietej Teresy. 

To wyjątkowe miejsce. 

PS: W dolnej krypcie znajduje sie grobu rodzicow Teresy: Louis i Zélie... ktorzy tez sa świętymi kosciola.








Na amerykańskim cmentarzu w Colleville. Omaha Beach. Normandia 2

Omaha beach byla podzielona na trzy sektory: amerykański, brytyjski i kanadyjski. Wzdluz tej plazy toczyły sie walki sil alianckich w skład, ktorych wchodziły tez polskie wojska, o ktorych malo kto dzisiaj pamięta. Niestety ich udział jest malo widoczny, malo reprezentowany i uczczony na tych plazach.

Cmentarz w Colleville jest jak Pointe du Hoc amerykańskim terytorium. Znajduje sie tutaj 9387 białych krzyczy oraz ogrod pamięci, w ktorym widnieja nazwiska 1557 zaginionych żołnierzy.

Wchodząc na ten teren zadziwia ten oto basen wodny, ktory otwiera perspektywe na caly kanal la Manche. Przy nim znajduje sie znakomite muzeum zwane Visitor Center i dalej cmentarz.

Nam udalo sie trafic na zwiniecie amerykańskich flag o godzinie 16 i musze przyznac, ze byla to bardzo podniosła ceremonia, silnie skodyfikowana. Wszyscy zwiedzający zastygli... wielu płakało... Przedstawiciele amerykańskiej armii zdejmowali flagi z masztów i składali je w specyficzne trójkąty.
Cmentarz jest perfekcyjnie utrzymany. Do krzyzy nie mozna podejść, nie da sie odczytać nazwisk... ten teren jest chroniony choc przy niektorych krzyżach sa kwiaty a przy jednym byly polskie flagi i znicze.

Dalej, przy Omaha Beach swoja te dwa pomniki - ostatnie zdjecia... dary francuskich artystów. Jeden jest juz mocno sfatygowany ale upamiętnia to tragiczne miejsce.







czwartek, 2 stycznia 2020

15 dni diety anty-zmęczeniowej. Dzien 1


Postanowiliśmy skorzystać z tego co dala nam nasza pani doktor. Z jednej strony mamy po 3 kilogramy na plusie po miesiacu grudniu, ktory obfitował w ciasteczka wszelkie, z drugiej lepiej reagować od razu, nie dopuszczając do kumulacji zbędnej masy tluszczowej. Trzeba tez wziąć pod uwagi fakt, ze mamy zime, mniej sie ruszamy i kilkanascie dni jedzenia ponad norme plus spożywanie wysokich dawek cukru uszkadza organizm bo utrzymuje stany zapalne juz istniejące, rodzi nowe a poza tym obniża system odpornościowy organizmu. A tego co powyższe nikt z nas nie chce wiec czas sie troche potrudzić. 

15 dni z maksymalna dawka warzyw i owocow, bez kawy i cukru, bez herbaty poza jedna zielona przy śniadaniu. Wszystkie produkty sa ekologiczne. Pijemy duzo ziol oraz sokow warzywnych. Po tych 15 dniach wrócimy do naszej diety codziennej czyli dodamy wiecej węglowodanów, 2 kawy dziennie, kostke gorzkiej czekolady oraz 1 deser w tygodniu. Różnice wiec sa stosunkowo niewielkie ale poprawa samopoczucia bedzie gigantyczna plus poprawi sie sen, forma fizyczna i intelektualna... tylko to troche kosztuje. 

Stosujemy jedna suplementacje: wyciąg z pestek grejpfruta bo zawiera witaminę C i peptydy oraz polifenole. Mozna tez stosować na przyklad Propolis albo mleczko pszczele. 

Dzien 1: Stéph i ja bo Antek nie potrzebuje. 

Sniadanie: Szklanka wody i Budwig crème od doktor Kusmine czyli:
 4 lyzeczki bialego sera z rozgniecionym bananem, 2 łyżeczkami oleju na zimno z pierwszego tłoczenia ( moze byc słonecznikowy, lniany, orzechowy, rzepakowy, z oliwek...), do tego 2 lyzeczki zmielonej kaszy gryczanej, 2 lyzeczki namoczonych przez noc migdalow i okrojonych, 1 lyzeczka pestek dyni, sok z pol cytryny i jablko. 
Do picia zielona herbata. 

10h30: sok z warzyw 1 szklanka u nas byl z marchewki z odrobina cytryny i pomaranczy.

Obiad 13h: salata zielona z kiełkami alfa alfa i z winegretem, duzo ugotowanego kalafiora z odrobina masla i 2 jajka mollet czyli gotowane 4,5 minuty. Woda mineralna i ziola. 

16h30 Podwieczorek: świeży owoc u nas bedzie gruszka i ziola z lyzeczka miodu i sokiem z cytryny

19h30 Kolacja: zupa krem z pomidorow, 4 lyzki ryzu. Woda i ziola. 

Miedzy Utah a Omaha Beach, Pointe du Hoc. Normandia 1.



28 grudnia ruszyliśmy z Bretanii w strone normandzkich plaz. Chcieliśmy zanurzyć sie w bolesnej historii desantu na te plaza z 6 czerwca 1944 roku. Nie bylismy sami. Na plazach Utah i Omaha byly setki turystow i to wszystkich narodowości choc najwiecej bylo Amerykanów, ktorzy błądzili tutaj płacząc... Przejechaliśmy przez Utah Beach i zatrzymalismy sie na amerykańskim terytorium Pointe du Hoc czy Cap du Hoc. To tutaj o godzinie 7h10 w dniu 6 czerwca 1944, 2 batalion amerykańskich Rangersow zaczal zdobywac francuskie terytorium. Miejsce zaskakuje ne tylko wysokością nadbrzeżnych skal ale tez pozostałościami po wybuchach bomb i bunkrami. Choc doly po wybuchach sa juz duzo płytsze, gdyz z upływem lat porasta je roslinnosc wszelka, nie mozna sie jednak oprzeć wrażeniu, ze to co tutaj sie wydarzyło bylo intensywnie straszne, wypełnione hukiem, krwia i śmiercią. Niemcy mieli tutaj siec bunkrów i 6 dzial o kalibrze 155 mm. 
Rangersi wspinali sie na linowych drabinach i ginęli masowo. Zajecie przyczółka zajęło im cale 2 dni choc to niewielki teren. Dopiero 8 czerwca przyszla odsiecz od wschodu od Vireville sur Mer. Pointe du Hoc znajduje sie miedzy plazami Utah i Omaha. Odsiecz szla od Omaha Beach wzdluz wybrzeża wiec szla gdy byl odpływ, kilka godzina ciagu dnia.  
Na pierwszym zdjęciu bunkra - widoczne jest wejście do bunkra w ktorym amerykańscy rangersi zainstalowali, po zdobyciu go, szpital. 2/3 batalionu zginęła zdobywając ten punkt. Ranni spoczywali wsrod trupów a na zewnątrz wciaz trwała kanonada. 

Zginęło tutaj tez duzo Niemców, ich cmentarz wypełniony czarnymi nagrobkami w odroznieniu od białych amerykańskich, brytyjskich i w ogole alianckich krzyzy, znajduje sie w La Combe, 5 km na południe stad. 

Dla nas zwiedzających te miejsca dzisiaj w 2019 czy 2020 to odległa historia choc dla historyka to jeszcze dzisiaj... Trudno wyobrazic sobie ogrom cierpienia, ktorym te miejsca sa naznaczone. Bylismy bardzo wzruszeni mogąc je odwiedzać i poznawać ich historie. 

Trzeba tez przyznam, ze terytoria te jak i cmentarze należące do Stanow Zjednoczonych sa zachowane i utrzymane, opisane i udokumentowane w sposob wyjątkowy. 
CDN. 




















Omaha Beach dzisiaj z wolnym, francuskim chłopcem... wolnym dzieki poświęceniu innych...