środa, 9 października 2013

Obkupiłam « nieco » Antka

Obkupiłam « nieco » Antka



 

Wracając z tenisa dzisiaj rano zatrzymaliśmy si na chwilę w centrum. Dostałam drogą pocztową kilka kuponów upustowych i miałam kilka rzeczy do kupienia. Po pierwsze buty na jesieź i zimę, bo jesieź, taka prawdziwa ma się zacząć i u nas w piątek : chłód , deszcz itd…

Co roku kupuję więc botki, trochę za kostkę, z nubuku, w tym roku granatowe… będą służyły do przyszłej jesieni. Kupiłam też jeansy, i granatowe spodnie z materiału, sweter wełniany w serek styl « college », czerwone polo z długim rękawem i niebieskmi wykończeniami, kilka bawełnianych golów pod swetry… to wszystko jak zwykle w Cyrillus. Do tego majtki i skarpetki – jak to dziecko szybko rośnie i też jak zwykle w Petit Bateau…  Kutrki na zimę mam dwie dla niego i dwie na jesień pikowaną od Ralph’ż Lauren’a, którą dostał od swojego chrzestnego – ja tak drogi ubrań i markowych dla dzieci nie kupuję, oraz kurtkę z Bretanii na deszcz… tę dostał od teściów.

 

Do zestawu dodałam mu : ampułki oligosoli : Złoto, Srebro i miedź – ma kurcję na 14 dni by wzmocnić odporność i pudełko witamin, minerałów i probiotyków Bion 3 Junior… na 3 miesiące, po ampułkach… nie chcę by chorował więc wzmacniam. Za kilka tygodni, pod koniec października zaszczepimy się jeszcze na grypę.

 

Przy okazji skorzystałam też z drobnej promocji dla siebie i kupiłam sweterek w serek, kaszmir 100% w dość intesywnym kolerze cyklamenowego różu… Witaminki Bion 3  dla dorosłych, ampułki soli dla dorosłych, krem do ciała Caudalie i krem do twarzy bo czas skończyć z BB a przejść na coś skuteczniejszego więc mam Redermic C z witaminą C i kwasem hialuronowym od La Roche Posay – bo uwielbiam apteczne kosmetyki za skuteczność i niskie ceny… podobnie jak Caudalie. Tylko podkład będę musiała zakupić w perfumerii… co polecacie ? Kończę właśnie Lancome visagiste mam go od ponad roku taki jest wydajny… ale została mi kropelka…

 

Tak więc u mnie dziś zakupowo i sportowo bo po obiedzie na golfa muszę wiezć a teraz religję w domu mu zrobić bo przyszło mi nauczać katechezy w domu, nie ma grupy dla Antka przy naszej parafii… i obiad i zadania domowe… życie…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz