czwartek, 7 marca 2024

Ostatni prezent od Babci Tereni...


W lutym 1990 widziałam moja babcie po raz ostatni. Leżała na swoim łóżku i po prostu umierała. Przed moim wyjazdem wręczyła mi ten pierścionek - przewidziany na moje 18 urodziny, do których pozostawało jeszcze dobre półtora roku. Powiedziała, ze jej już nie będzie by mi go dać w dniu moich 18 urodzin więc teraz. 

Nie zrozumiałam wtedy znaczenia tego gestu. 
dis doskonale rozumiem. Pierścionek mam do dziś. 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz