sobota, 23 marca 2024

Wczorajszy seans "Chłopów" w Rennes

Napisze szczerze... jestem zachwycona tym filmem i jego estetyka. Po obejrzeniu zwiastuna miałam wątpliwości jakoś nie przemówił do mnie ale film okazał się rewelacyjny. 

I dobrze, ze pojawiło się w kinie trochę osób bo tyle co było wysłanych maili i zawiadomień... ale cóż bardzo trudno coś zorganizować w Rennes i przyciągnąć ludzi... moi studenci na przykład a mam ich ponad 100 osób pomimo zachęcenia z mojej strony wola iść na piwo. Ani jeden się nie pojawił. Cóż... imprezy kulturalne to nie jest specjalność tego miasta i regionu. Także podziękowania dla tych, którzy przyszli! 

Z Marta wprowadzilismy kilkoma słowami seans a po filmie poprowadzilysmy debatę. I muszę przyznać, ze było to ciekawe i z pewnością dla zainteresowanych był to fajny moment, taka mozliwosc wymienienia się wrażeniami, myślami, pytaniami. 

Film poruszający, wzruszajacy ale tez wypleniony przemocą typowa jeśli czyta się Pobłockiego czy Frydryszak dla klasy chłopskiej w Polsce. Wielu Francuzów właśnie na to zwróciło uwagę na ten ogrom przemocy. Jednak łagodził je obraz i muzyka, użycie wielu znanych obrazów z tej epoki, folklorystyczna muzyka, piękno pejzazy... 

Cudny wieczór i refleksyjne wspomnienia z filmu. 
Dziękuję Marta i Zosia za zdjęcie! 




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz